Zaczynaj od małych dawek, dla bezpieczeństwa. U mnie to wygląda w ten sposób, że przy tolerce 100 mg majki iv oksykodon ma prawilnie działanie w przedziale 120-160 mg iv. Z tym, że są to dawki do prawdziwego ujebania jak świnia z noddami co chwilę przez pierwsze 45-60 min działania oksykodonu. Szybko się przekonasz, że i u Ciebie takie dawki będą szły jak się poznasz z profilem działania. Działa inaczej niż majka, nie bez powodu nazywany "hillbilly heroin".
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Za pierwszym razem 5mg mnie tak porobilo ze nie chcialem tego ponownie probowac
i za kazdym razem dziala tak samo 1-2h przyjemnego działania i potem mam takie nudności, że jak nie położę się do łóżka to na pewno byłby haft
Ostatnim razem czyli tydzien temu wrzucilem 15mg i budzilem sie doslownie co chwile + dokuczało mi mega swedzenie i nie było to wszystko za przyjemne.
Da się cokolwiek zrobić żeby działało to "lepiej"?
Naczytałem sie info o oxy i o tym całym "pure blissie", że bede snił o tym jak było cudownie na oxy do końca życia a okazuje sie to troche przeraklamowane i szczerze to czułem raczej dyskomfort przez większość czasu działania.
Już brałem raz kodeinę i jakoś nie działała na mnie lepiej, niż kratom. O-dsmt też chyba 3 razy w sumie spoko, no i 40mg Oxy międzyczasie.
Wczoraj zarzucałem po 20mg Oxy w nos w różnych odstępach czasu, dzień zleciał miło i baaardzo szybko, mam ocycodone z aurobino w różowych otoczkach które musiałem zdrapywać, tak przerobiłem 80mg.
Wszystko ładnie pięknie, międzyczasie coś tam przekąsiłem przed miałem obfity bogaty posiłek, po falowaniu jak już czułem że to koniec zarzuciłem etizolam i obudziłem się przed 14, jak na mnie to bardzo długo spałem. Ogarnąłem się takie tam i pojechałem do znajmomych na grilla. Wypiłem 4 małe piwka zjadłem kiełbaskę jajeczka i już u nich byłem na toalecie 2 razy. Udałem , że mam spotkanie bo nie najlepiej się z tym brzuchem czułem i wróciłem do domu. Tu na szczęście (że w domu) zaczęła się masakra. Dawno coś takiego mnie nie spotkało. Czy to jest normalne? Bardziej po Oksykodonie spodziewałem się ostrych zaparć itp. Nie ma opcji żebym się tak struł samym jedzeniem. Zaraz po przebudzeniu byłem raz w toalecie później normalnie zjadłem "śniadanie". i wszystko było w miarę okay.
Przed chwilą na raz zarzuciłem 60mg oralnie, bo szukam swojej dawki. Wczoraj jednak czegoś brakowało. Mam nadzieję, że te biegunki nie będą mi towarzyszyć za każdym razem ?
Całe szczeście, że dziadek ogarnął te słabsze plastry przed operacją. Ma niesamowity ból, a teraz też ma ból dupy, bo dostał te po 20 mg, a chciał mocniejsze. Ale tak jak mówi, starość jest straszna, jeszcze 20 lat temu by zebrał ekipe z młodszymi koleżkami i jechaliby po te właściwe plastry xD
Andriej Kardynał Wyszyński
na buprenorfinie nie powinno się zażywać jakichkolwiek opioidów, ponieważ może to skutkować wystąpieniem tradycyjnego skręta. to bardzo specyficzny opioid i przy jego użyciu trzeba o wielu rzeczach pomyśleć.
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Gang opioidowy rozbity. Cztery młode kobiety nie żyją, 17 zatrzymanych
Policja rozbiła grupę przestępczą handlującą opioidami w całej Polsce. Śledczy łączą jej działalność ze śmiercią co najmniej czterech młodych kobiet w Krakowie. W sprawie zatrzymano 17 osób, w tym lekarza anestezjologa, który wystawiał recepty za pieniądze.
Polacy stworzyli olbrzymią bazę danych oddziaływania leków psychotropowych na EEG
Leki psychotropowe od dekad stanowią podstawę leczenia zaburzeń psychicznych, jednak sposób, w jaki dokładnie wpływają na aktywność elektryczną mózgu, nigdy wcześniej nie został zbadany na tak dużą skalę. Zespół naukowców przeanalizował ponad 24 tysiące zapisów EEG pochodzących z dwóch warszawskich szpitali psychiatrycznych. Wyniki tej pracy, opublikowane w czasopiśmie eBioMedicine, tworzą największy jak dotąd atlas neurofizjologicznych „podpisów" głównych klas leków psychotropowych.
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
