Szałwia wieszcza (Salvia divinorum) - dyskusja o ekstrakcji, paleniu i uprawie
Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 18 • Strona 1 z 2
  • 128 / 6 / 0
Witam!

Jaka jest sytuacja prawna dot. sprzedaży ekstraktu z salvii? Czy można, posiadając własną firmę, sprzedawać własnoręcznie przygotowany ekstrakt? Czy trzeba przyklejać na wszystko etykietę "nie do spożycia przez ludzi", czy są jakieś inne sposoby?

Cieszyłbym się z rad osób prowadzących sklepy internetowe :)

Pozdrawiam.
Think for yourself, question authority.
  • 5299 / 105 / 0
Nieprzeczytany post autor: pilleater »
A jest na forum jakaś wzmianka, że SD w jakimkolwiek stopniu jest nielegalna? Że trzeba to i owo zrobić aby...
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
  • 128 / 6 / 0
Oczywiście wiem, że salvia w każdej formie jest legalna - chodzi mi o fakt sprzedaży jej i formalności przy tym wymaganych (typu: otwieram cukiernię, więc sanepid musi sprawdzić czy w mojej czekoladzie nie ma żadnej kupy) jak też zabezpieczeń przed nierozsądnymi "użytkownikami". Ktoś może palić ekstrakt na dachu domu, spaść i pozwać mnie do sądu na przykład %-D
Think for yourself, question authority.
  • 168 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Rob-D-Mistyk »
Tak, musisz iść do urzędu miasta i powiedzieć, że chcesz założyć działalność gospodarczą w charakterze wytwarzania i sprzedaży legalnych narkotyków.. Na drugi dzień napiszą o Tobie w gazetach a za pół roku salvia wyladuje na znowelizowanej liście substancji zakazanych.. To tak w skórcie..
Uwaga! Użytkownik Rob-D-Mistyk nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 128 / 6 / 0
A kto powiedział, że będę otwierał sklep? Po prostu interesuje mnie ten temat, ponieważ zauważyłem że np. spice gold powinno być wg. opisu na dopalacze.com używane jako kadzidło :-D Myślę, że bez konkretnego powodu nie byłoby takiego opisu.
No i takie wzburzone okrzyki są trochę nie na miejscu- sklepy internetowe są chyba jedną z niewielu opcji dostępnych w polsce dla ludzi chcących eksperymentować z salvią, więc zalatuje trochę Twoja postawa hipokryzją. Chyba, że sam hodujesz swoje roślinki- w takim razie przepraszam z całego mojego parszywego serca ;)
Think for yourself, question authority.
  • 99 / / 0
Nieprzeczytany post autor: kurzowy »
wydaje mi sie ze po prostu przy sprzedazy musisz zaznaczyc, jak na dopalaczach i w kazdym innym sklepie internetowym, ze nie nadaje sie to do spozycia przez ludzi i ze w przypadku nieodpowiedniego uzycia nie bierzesz za nic odpowiedzialnosci.
dwie dziurki w nosie i skończyłosie
  • 166 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Astacus »
Przecież nie sprzedajesz tego do spożycia? Więc tak samo, jakbyś sprzedawał np. grudki soli z Wieliczki - też nie zalecane do spożycia :D. Z założeniem działalności gospodarczej jest trochę papierkowej roboty, więc życzę powodzenia...
"Na wszystko, co się zdarzy, masz gotowy, przywieziony z Ziemi schemat.
Jeżeli jakiś szczegół nie pasuje, to go po prostu odrzucasz."

- Doktor do Chemika
  • 139 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: gonzek »
Wydaje się, myślę że, jest chyba tak... Ehhh... ;)


Ekstrakt to to samo co liście.

Sprawa z SD wygląda tak, że roślina nie jest wpisana na listę środków "zakazanych".

Z drugiej zaś strony handel wszystkimi środkami odurzającymi, psychoaktywnymi (z wyjątkami, które wymagają stosownych zezwoleń) jest zabroniony i karany.

Szałwia zawiera w sobie takie substancje. Niestety jak w wielu przypadkach - wszystko zależy od wykładni prawa.
Uwaga! Użytkownik gonzek nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4024 / 375 / 951
gonzek pisze:

Z drugiej zaś strony handel wszystkimi środkami odurzającymi, psychoaktywnymi (z wyjątkami, które wymagają stosownych zezwoleń) jest zabroniony i karany.
Chyba jednak nie.
Mądraś/mądryś? Weź coś upichć! - Kuchnia [H]yperreala
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
  • 32 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Salvik »
Jeśli handel Salvią byłby zakazany, to już dawno by wszystki sklepy pousówali i pozgarniali sprzedawców...
ODPOWIEDZ
Posty: 18 • Strona 1 z 2
Newsy
[img]
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?

W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.

[img]
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży

Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.