Luźne pytania i dyskusje odnośnie substancji oddziałujących na system GABA. Posty napisane w tym dziale nie sumują się do licznika postów.
ODPOWIEDZ
Posty: 254 • Strona 5 z 26
  • 1545 / 1587 / 0
a najlepiej jakby kazdy znalazl swoj skuteczny sposob na walke z nalogiem (i podzielil sie tym na forum), zamiast pierdzielic: to nie, to tez nie, a tamto jeszcze gorsze ;)
Uwaga! Użytkownik MaryJayDu nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1180 / 400 / 0
@Ankaaa - warto czasem różnych opini posłuchać
Uwaga! Użytkownik spiderek jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 75 / 19 / 0
23 lipca 2020Ankaaa pisze:
a najlepiej jakby kazdy znalazl swoj skuteczny sposob na walke z nalogiem (i podzielil sie tym na forum), zamiast pierdzielic: to nie, to tez nie, a tamto jeszcze gorsze ;)
A proszę bardzo królowo moja:) mój sposób to wszywka i miłość. Kiedy się w końcu spotykamy?
  • 701 / 320 / 0
Witam
Problem z alkoholem mam od dawna. Piłem codziennie 6-8 piw przez 12 lat. Mam 35 lat, ostatnio nie piłem przez 3 lata. Można nie pić. U psychiatry leczę się od 6 lat, biorę leki na depresje które mi bardzo pomagają. Polecam lekarza psychiatrę. Samemu niczego nie osiągniemy ! Najlepiej iść do psychiatry, opowiedzieć wszystko co nas męczy, trapi, od czego jesteśmy uzależnieni, o wszystkich problemach należy powiedzieć ! Każda wizyta u psychiatry dodaję mi masę energii, masę sił do życia. Polecam i pozdrawiam Was kochani :)
alkohol ZABIJA !!!
Bóg rozdaje karty.. diabeł je miesza...
  • 195 / 74 / 0
@szczypior_2005 ma racje również łącząc problemy natury psychicznej z alkoholem.
Często uzależnienie wzmacniane jest nieumejętnością radzenia sobie z własnymi emocjami, przeżyciami lub traumami z dzieciństwa.
Nałogowiec robi z alkoholu psychiatrę, który jednak oferuje tylko zapomnienie i zobojętnienie, zamiast pracy nad przetrawieniem, ułożeniem, lub zaakceptowaniem pewnego stanu rzeczy.
Jeżeli w sytuacji problemu od razu myślimy o szklanecce czegoś na "uspokojenie", wiedzmy, że szpony alkoholizmu już po nas sięgnęły.
  • 1545 / 1587 / 0
27 lipca 2020szczypior_2005 pisze:
...Polecam lekarza psychiatrę. Samemu niczego nie osiągniemy ! Najlepiej iść do psychiatry, opowiedzieć wszystko co nas męczy, trapi, od czego jesteśmy uzależnieni, o wszystkich problemach należy powiedzieć !...
alkohol ZABIJA !!!
prawda, samemu sie ciezko ogarnac, bo zazwyczaj konczy sie ´´leczeniem´´ na wlasna reke, a to droga prosto na cmentarz lub popadniecie w nastepne uzaleznienie.
Uwaga! Użytkownik MaryJayDu nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 384 / 39 / 0
DZIS MOJE PIERWSZE PIWO OD GRUDNIA ZESZLEGO ROKU DESPERADOS TEQUILLA

Za duze upaly, ale zwykle gorzkie bym wylal.

NIE CZUJE SIE W OGOLE JAKBYM ZLAMAL ABSTYNENCJE NIC A NIC ZADNEJ WINY.
Uwaga! Użytkownik NicNieBralem2000 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1180 / 400 / 0
27 lipca 2020Ankaaa pisze:
27 lipca 2020szczypior_2005 pisze:
...Polecam lekarza psychiatrę. Samemu niczego nie osiągniemy ! Najlepiej iść do psychiatry, opowiedzieć wszystko co nas męczy, trapi, od czego jesteśmy uzależnieni, o wszystkich problemach należy powiedzieć !...
alkohol ZABIJA !!!
prawda, samemu sie ciezko ogarnac, bo zazwyczaj konczy sie ´´leczeniem´´ na wlasna reke, a to droga prosto na cmentarz lub popadniecie w nastepne uzaleznienie.
nie koniecznie Aniu, to zależy od stopnia zaawansowania problemu z alkoholem, od wiary we własne możliwości i siły mentalnej. Owszem "lecząc się na własną rękę" można popaść w następne uzależnienie. Ale ja np rezygnując ze spożywania alkoholu, nie szukałem zamiennika, tylko wybieram trzeźwość(poza kawą i fajkami-tymi używkami może kiedyś się zajmę %-D ),.
Uwaga! Użytkownik spiderek jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1180 / 400 / 0
27 lipca 2020kriston87 pisze:
@szczypior_2005 ma racje również łącząc problemy natury psychicznej z alkoholem.
Często uzależnienie wzmacniane jest nieumejętnością radzenia sobie z własnymi emocjami, przeżyciami lub traumami z dzieciństwa.
Nałogowiec robi z alkoholu psychiatrę, który jednak oferuje tylko zapomnienie i zobojętnienie, zamiast pracy nad przetrawieniem, ułożeniem, lub zaakceptowaniem pewnego stanu rzeczy.
Jeżeli w sytuacji problemu od razu myślimy o szklanecce czegoś na "uspokojenie", wiedzmy, że szpony alkoholizmu już po nas sięgnęły.
kris, dobrze i merytorycznie to ująłeś %-D , pozdro :patrzy:
Uwaga! Użytkownik spiderek jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3245 / 625 / 0
ja na tą chwilę mam odruch obronny do alkoholu, bo cholernie rozregulowało mi rytm snu i posiłków, w pewnym momencie jadłem talerz obiadowy spaghetti o 5 rano, bo kac dzień wcześniej po piciu połówki rumu z lidla poprzedzoną 0,2 miętówki żołądkowej, ostatnią szklankę coś mi odjebało żeby posłodzić i jakiś czas pózniej nadmiar zwymiotowałem już. na tą chwilę stopping, ale nie chodzi o nałóg bezpośrednio, muszę zwyczajnie naładować baterie samopoczucia, i powrócić do rytmu normalnego odnośnie snu i odżywiania się pod kątem zdrowotnym
Uwaga! Użytkownik Verbalhologram nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 254 • Strona 5 z 26
Artykuły
[img]
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996

Newsy
[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.

[img]
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji

Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.

[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.