Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
Jaka jest sytuacja prawna dot. sprzedaży ekstraktu z salvii? Czy można, posiadając własną firmę, sprzedawać własnoręcznie przygotowany ekstrakt? Czy trzeba przyklejać na wszystko etykietę "nie do spożycia przez ludzi", czy są jakieś inne sposoby?
Cieszyłbym się z rad osób prowadzących sklepy internetowe :)
Pozdrawiam.
No i takie wzburzone okrzyki są trochę nie na miejscu- sklepy internetowe są chyba jedną z niewielu opcji dostępnych w polsce dla ludzi chcących eksperymentować z salvią, więc zalatuje trochę Twoja postawa hipokryzją. Chyba, że sam hodujesz swoje roślinki- w takim razie przepraszam z całego mojego parszywego serca ;)
Jeżeli jakiś szczegół nie pasuje, to go po prostu odrzucasz."
- Doktor do Chemika
Ekstrakt to to samo co liście.
Sprawa z SD wygląda tak, że roślina nie jest wpisana na listę środków "zakazanych".
Z drugiej zaś strony handel wszystkimi środkami odurzającymi, psychoaktywnymi (z wyjątkami, które wymagają stosownych zezwoleń) jest zabroniony i karany.
Szałwia zawiera w sobie takie substancje. Niestety jak w wielu przypadkach - wszystko zależy od wykładni prawa.
gonzek pisze:
Z drugiej zaś strony handel wszystkimi środkami odurzającymi, psychoaktywnymi (z wyjątkami, które wymagają stosownych zezwoleń) jest zabroniony i karany.
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
