czempion pisze: Widzisz, Piotrek?
Kurwik się zna na rzeczy.
Ludzie wychodzą z benzo dzięki wspaniałemu baclofenowi.
Bill po baclofenie wyszedł z benzo tak, że już na bank nie wróci.
A jazda po baclo fajna jest - nie da się ukryć. Jedna tabletka zrobi Cię tak, jak kiedyś kilka piwek i klonów.
"Pierdol ten system - lecz rób to stylowo"
Bardzo ladny avatar.Niggaz4life
"Pierdol ten system - lecz rób to stylowo"
Minos pisze:Panstwowa sluzba zdrowia lezy i kwiczy.wisior pisze: minos zapierdzielaj do osrodka...
Detoksy i jakosc uslug w publicznej sluzbie zdrowia jest zalosnie niska.
Juz wole siedziec w domu i probowac w domu.
Chetnie poszedl by na komercyjny detox bo to jest jakosc! tyle ze nie stac naszej rodziny na prywatny detoks a za publiczna sluzbe zdrowia to ja dziekuje.
Trzeźwość narko od 11 wrzesznia 2006
http://www.feta.blog.onet.pl
-...wie ze musi wejść na wieżę,od tego zależy jego życie i nie może,dotknięty lękiem wysokości...
Sama jedziesz na lekach i alkoholu - tyle Ci dał ten osławiony odwyk.
Bez leków ładowałabyś teraz ze 3 centy odpału na godzinę.
Więc też sobie pierdolnij.
Polecam baclofen.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.