Ale wczoraj wzięły mnie lęki i coś mnie podkusiło. Wzięłam koło 21 2x15mg. Myślałam, że mnie otumani i na tym koniec. O 22 już ledwo wtoczyłam się na piętro. Ścięło mnie momentalnie, do tego stopnia, że w nocy miałam problem, żeby dojść do toalety, a rano nie mogłam zwlec się z łóżka. Ba, teraz jestem jak zombie, nieprzytomna. Wzięłam jakieś pobudzacze, ale nogi nadal jak z waty, oczy nieprzytomne.
Nie wiem czy miałam wczoraj gorszy dzień, czy coś mi się pozmieniało, że lek, który wcześniej mogłam w dzień łyknąć i nic, zadziałał jak zolpidem po dwumiesięcznej przerwie od stosowania.
czasami mam wrażenie że magiki z przychodni naprawdę wiedzą więcej i widzą więcej niż nam się wydaje, pozostaje nam im zaufać.
A i jeszcze jedno... Zależy mi na barwnych snach... Co polcacie???
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę
Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.