Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala
No ja tez moge caly dzien dosysac xd Jak szukam przebicia do KHole i nie mozna mimo ze dawka juz solidna we krwi, to sie wkurwiam na stan niedojebanego robowalku i umyslu . Temu tak nazwalem . Chodz to i tak fajna faza to chce wtedy Wiiincej :-)
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Smak delikatny słodki nie gryzie
Wejście momentalne
Czas działania do półtora godziny
Dawka 20/25mg
Efekty Mocne wejście włącza się silny nie ogar przez pierwsze 5/10 minut, mniejsze dawki działają mocniej niż przy snifie, w moim odczuciu efekt nałożenia zbroi na ciało, po jednym wapowaniu jest się już dobrze wyćpanym.
Na pierwszy raz wciągnąłem tego ok. 50mg. Ledwo chodziłem. Spodobało mi się, widzę w tym spory potencjał do mixów z psajko i empatogenami.
Napiszę o tym coś więcej, po dalszych badaniach.
Ale MXPr ma to swoje "coś" nie powiem. Dobra idę, bo zaraz zamówię xDD
Podziel się posiłkiem, chamie
Kurde, niby mam w planach kolejną próbą odbicia od narko i podjęcie leczenia psych., ale może w ramach ostatniego szaleństwa wyskoczę z zaskórników i machnę się w końcu na zakup MXPr. Obecny sort DCK nie spełnia do końca moich oczekiwań, to już nie ta kosa co niegdysiejsze tematy made in China. Tylko wysoka cena mnie zniechęca...
Albo to, albo 3-HO-PCP, którego od roku nie miałem w krwioobiegu, a miło wspominam. Z DCK albo przerwa, albo tylko ładowanie solo odpuszczę i zostawię na dyso-miksy.
A propos, może ktoś porównać MXPr do 3-HO właśnie (o ile są w ogóle jakieś punkty styczne)? Interesuje mnie szczególnie kwestia opio-like efektów, które osobiście przy 3-HO odczuwałem: czy są zbliżone w MXPr oraz na ile one przeważają, a na ile euforyczne, w całym bukiecie doznań. O ile pamiętam 3-HO pod względem tych ostatnich nie było jakieś wybitne, ciekaw jestem jak wyglądają te proporcje w przypadku MXPr.
O narkomanii nie wspominam, bo na tym forum to jak afiszowanie się że ma się w dupie otwór do srania.
---
I want more life, fucker!
09 lipca 20203eyewideopened pisze: @Migomat
Kurde, niby mam w planach kolejną próbą odbicia od narko i podjęcie leczenia psych., ale może w ramach ostatniego szaleństwa wyskoczę z zaskórników i machnę się w końcu na zakup MXPr. Obecny sort DCK nie spełnia do końca moich oczekiwań, to już nie ta kosa co niegdysiejsze tematy made in China. Tylko wysoka cena mnie zniechęca...
Albo to, albo 3-HO-PCP, którego od roku nie miałem w krwioobiegu, a miło wspominam. Z DCK albo przerwa, albo tylko ładowanie solo odpuszczę i zostawię na dyso-miksy.
A propos, może ktoś porównać MXPr do 3-HO właśnie (o ile są w ogóle jakieś punkty styczne)? Interesuje mnie szczególnie kwestia opio-like efektów, które osobiście przy 3-HO odczuwałem: czy są zbliżone w MXPr oraz na ile one przeważają, a na ile euforyczne, w całym bukiecie doznań. O ile pamiętam 3-HO pod względem tych ostatnich nie było jakieś wybitne, ciekaw jestem jak wyglądają te proporcje w przypadku MXPr.
Opio-like efekty najbardziej przypominają te po tramadolu.
Jak chcesz to wyskocz z zaskórników cena wysoka, da się to dorwać taniej, ale nie mogę ci obiecać że MXPr będzie lepszą kosą niż obecne DCK, bo wiadomo pieprzona tolerancja psuje wszystkie doznania, kiedy zaczynałem przygodę z arylcykloheksaminami, to oprócz ketaminy właśnie MXPr było pierwsze, zajebista niczym nie zmącona faza bez żadnych krzywych jazd ze strony organizmu czy psychiki. Kiedy próbowałem DCK miałem już sporą tolerancje na dyso i doznania nie były tak czyste jak przy MXPr. DCK spoko ale sposób konsumpcji mi wgl nie odpowiada ani w formie wapowania ani sniffu, MXPr jak pisałem wyżej jest dużo lepsze w formie podania, a różnice w samej fazie ? nie wiem jakoś nie zwracałem nawet uwagi tu i tu jest typowy head space, i znieczulenie, jak dla mnie to nawet jakby DCK oferowało lepszą fazę to wole MXPr za przyjemność w jej konsumowania
Co do 3HO PCP to się zgodzę w kwestii euforii to nie jest wybitne, myślę że MXPr jest zdecydowanie lepsze... według mnie na każdego może działać delikatnie inaczej i każdy powinien znaleźć sobie swojego białego jednorożca i się go trzymać bo tak jak pisze wyżej nawet jak faza po DCK jest lepsza to wole MXPr.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Niebezpieczny proceder na lotniskach. Tak działają przemytnicy narkotyków
Przestępcy znaleźli nowy sposób na przemyt narkotyków, wykorzystując do tego dane nieświadomych pasażerów samolotów. Proceder polegający na podmianie zawieszek bagażowych z nazwiskami klientów linii lotniczych ujawniły kanadyjskie media. O ustaleniach kanadyjskiej stacji CTV News pisze też amerykański serwis podróżniczy Travel + Leisure.
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
