21 stycznia 2020Qlop pisze: ... brakować może tylko tego klimatu, coś w stylu: wrzesień, babie lato, człowiek przedzierający się przez haszcze na miejscówke z kwitnącymi plantami z tą nutką niepewności czy jeszcze stoją... no ale zawsze można posadzić kilka sztuk dopiero na początku lipca i też mieć zbiory we wrześniu :)
Wtedy nutka niepewności stanie się nutą...
Bezzapachowe mikrusy (miałem takiego w zeszłym sezonie) to wielka przewaga nad "strain hunters'ami". Żeby natrafić na takiego automacika, trzeba zwyczajnie w niego wdepnąć, bo nie widać (i nie czuć) z daleka jak 3 metrowych sezonów.
Hybrydy sativa/indica
Krótki okres kwitnienia
Roślina o zwartej budowie
Średni plon
Chłodny/zimny
https://sensiseeds.com/pl/nasiona-femin ... oflowering
22 stycznia 2020dragster69 pisze: automat aby pokazał swój potencjał trzeba świecić 20/4
Miałem w zeszłym roku takiego potwora auto, że miał topy grubości butelki.
Świecony 16\8, wyszło wszystkiego koło 80-90 g (nie ważyłem razem, więc zgaduję). Odmiana Moby Dick XXL.
Dużo większy wpływ ma moim zdaniem dopieszczanie roślin (ja np wynosiłem codziennie na balkon, jak było słońce mocne, a zdarzało się nawet w plecaku wynosić na dwór, jak były małe).
Widziałem po tempie wzrostu, że bardzo dobrze im to robi.
Problem w tym, że jeśli ktoś znajdzie się w promieniu kilkunastu / kilkudziesięciu metrów, to może wyczuć. Kwitnące konopie są zwykle bardzo aromatyczne, choć zdarzają się także zupełnie bezzapachowe.
Osobiście wybrałbym odmianę, która mi pasuje i sam regulował jej wzrost za pomocą treningów (naginanie i / lub przycinanie).
Zdecydowanie polecam Speedy Boom/Speedy Gonzales od Kannabia Seeds. Bardzo niski, bardzo szybki, bezwonny.
Może plon nie powala, ale jak chcesz dla siebie, to wystarczy, a działa jak dobra sativa.
Prawie każdego automata zmieścisz do pół metra, jeżeli zrobisz LST, tylko uważaj z naginaniem i najlepiej to rób powoli i z wyczuciem, gdy roślina jest młoda.
Jeśli zrobisz to uważnie rękami, to poczujesz moment, kiedy zacznie stawiać opór i bardziej go niw wyginaj, bo możesz złamać. Spokojnie można na kilka razy wygiąć, jak się boisz.
Co do przycinania, to nie każdy automat to lubi. Te szybkie tylko będą osłabione, natomiast warto próbować z tymi, które mają w nazwie XL i dłużej dochodzą (ale nie licz, że to będą mikrusy).
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
