I jestem z tego dumny, mile wspominam, najlepsze fazy, zero trosk, tylko jedna - żeby było co palić. Wtedy to rozmaicie paliłem , z fifek, jointów, tych liści cygarowych wiśniowych co w dopalaczach były, jakieś bonga
Ćpania i picia w pracy nie chcę omawiać
23 października 2020Dualizm22 pisze: CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ ? DOPAL TO CO ZOSTAŁO W BUTELCE.
W szkole na palcach jednej reki, malolat madrzejszy od doroslego czlowieka.
19 czerwca 2020jezus_chytrus pisze: Za moich czasów nie było gimby, a w liceum po szkole grało się w kosza / nogę : )
Oczywiście w wieku 17 lat był już pierwszy alkohol, ale o dragach jeszcze wtedy nikt nic nie wiedział.
Do pracy czasem małe dawki benzo brałem żeby czas szybciej leciał i pozbyć się lęków...ale to stare dzieje. Dziś od benzodiazepin trzymam się zdala.
Generalnie jest to prosta droga do zostania wrakiem i wykolejenia sie , cpanie na codzien i robienie z tego "nowej trzezwosci" jeszcze nikomu nie wyszlo na dobre . Opamietaj sie poki jeszcze mozesz .
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.
Ponad miliard euro w kokainie. Rekordowy transport przechwycony
Hiszpańskie służby przejęły statek towarowy Arconian, który mógł transportować od 30 do 45 ton kokainy wartej ponad miliard euro. Jednostka wystartowała z portu w Sierra Leone, gdzie zbiegł znany holenderski król przemytu narkotyków Bolle Jos Leijdekkers. Dla hiszpańskiej policji to największy udaremniony przemyt w historii.
