Dyskusja na temat różnych odmian maku i ich działaniu psychoaktywnym.
Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 86 • Strona 5 z 9
  • 687 / 149 / 2
Wychodzi trochę mniej niż garść zielonej brei. Płyn wychodzi o dziwo zielony-to pewnie efekt silnego rozdrobnienia makówek. Zdjęcia oczywiście wrzucę, tylko jutro, bo dziś już poszła dawka. Dzisiaj natomiast wrzucam fotki procesu robienia makiwary metodą "konwencjonalną"- czyli 5 makówek tniemy nożyczkami na plasterki, gotujemy przez godzinę, mieszamy, znowu trochę gotujemy, odcedzamy, wyciskamy resztki. Kolor płynu- brązowo-czerwony.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Miłość jest jak opium...
  • 3901 / 563 / 0
Brązowo czerwona? teraz to mnie zaskoczyłeś.
Zawsze jak robiłem z zielonych to płyn wychodził zielony. I często konsystencja byla trochę glutowata
  • 687 / 149 / 2
Lolek-wrzucam zdjęcia etapów robienia makiwary- jak prosiłeś. Tak więc , 10 średniej wielkości makówek rozdrabniamy w malakserze- pierwsze zdjęcie (kawałki przemielonej zielonej słomy w plastikowym bębnie malaksera), potem zalewamy wrzątkiem i kręcimy dalej nożem , by wszystko się pięknie wymieszało i alkaloidy przeszły do roztworu- drugie zdjęcie. Potem przelewamy wszytko przez szmatę (zrezygnowałem z ręcznika jednorazowego) i wyciskamy mocno mokrą breje w szmacie- trzecie zdjęcie pokazuje jaki kolor ma makiwara w misce- jest zielona. Na czwartym zdjęciu to co chciałeś zobaczyć przemielona , wypłukana i sucha słoma z tych 10-makówek (przystawiłem linijkę, by widać było jakiej jest wielkości)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Miłość jest jak opium...
  • 56 / 6 / 0
Melakser się nie przegrzewa przy 10 minutach działania? Po drugie, miałbyś jakiś melakser tami do polecenia? Fajnie gdyby też dało się w nim zmiksować ziemniaki na placki ziemniaczane
  • 687 / 149 / 2
Nie przegrzewa się, bo na najwyższych obrotach, gdy tnie makówki na drobne kawałki chodzi krótko- około minuty. Mieszanie odbywa się na najniższych obrotach, które nawet przez długi czas nie są dla malaksera szkodliwe.
Najlepszy jest malakser o dużej pojemności pojemnika i jego dużej średnicy, podobno najtrwalsze i najlepsze jakościowo są te produkcji niemieckiej.
Miłość jest jak opium...
  • 351 / 67 / 0
To ja się podzielę do jakiej metody doszedłem po paru próbach z makiwarą.
Nie posiadam malaksera, mam za to urządzenie dużo częściej spotykane w polskich kuchniach i dużo tańsze, do wyrwaniu już za ok 50 zł, czyli rozdrabniacz, coś takiego.
[ external image ]

Taki rozdrabniacz w odróżnieniu od blendera (chociaż można spotkać blendery wielofunkcyjne z dołączonym pojemnikiem i ostrzem, do którego podpinamy blender) nie robi papki tylko sieka na bardzo drobne kawałki. Łodygę skracam tak, aby zmieściła się do pojemnika rozdrabniacza i wrzucam razem z makówkami. Po kliku sekundach przerzucam posiekane makówki do garnka. Można wrzucać następną partię, a wchodzi około 8-10 makówek. Po rozdrobnieniu każdej partii przerzucam do dużego gara i zalewam wrzątkiem z czajnika (ewentualnie jak macie czajnik z ustawianą temperaturą można ustawić 90 stopni). Zalewam tak, aby przykryło towar i odpalam kuchenkę. Dodaję sok z cytryny. Utrzymuję wysoką temperaturę, tak aby lekko bulgotało w garze i co chwilę mieszam oraz ugniatam tłuczkiem do ziemniaków. Po około 40 minutach przelewam przez sitko z bardzo drobną siatką (coś jak moskitiera) i dociskam zieleninę tłuczkiem aby wycisnąć wszystko dokładnie. Potem znowu makówy wrzucam do gara i gotuję jeszcze raz, ale tym razem krócej około 15 minut. Odcedzam i wyciskam. Gotowe.
Nie mam zbyt dużego doświadczenia, także jak coś można zrobić lepiej, to poprawcie.
  • 967 / 243 / 0
06 lipca 2020kodeinaddict pisze:
Po około 40 minutach przelewam przez sitko z bardzo drobną siatką (coś jak moskitiera) i dociskam zieleninę tłuczkiem aby wycisnąć wszystko dokładnie.
Może się przyda.
Co prawda nie przy makiwarze ale przy robieniu ekstraktów wyciskam resztę rozpuszczalnika z suszu za pomocą szmaty - po wyciśnięciu w sitku wyrzucam susz na szmatkę,zbieram robi i nastepnię zawijam robi i skręcam silnie - można resztę płynu z suszu w ten sposób naprawdę porządnie wycisnąć.
  • 351 / 67 / 0
Dzięki, ale mam sitko w kształcie garnka, więc fajnie można postawić na jakimś garze i wtedy dociskać tłuczkiem i nie ma problemu z pozostaniem płynu w materiale.
  • 687 / 149 / 2
No, to urządzenie to też malakser, jeśli nie mieli na miazgę to być może ma mniejsze obroty niż np. mój. Jeśli słoma jest dokładnie zmielona- na miazgę, nie trzeba tego długo gotować- wystarczy zalać wrzątkiem i kilka minut mieszać, można też dokładniej to wycisnąć przez szmatę- u mnie po wyciśnięciu ta miazga w szmacie jest sucha. Wprowadziłem ostatnio innowacje- wrzucam sześć makówek do malaksera i zalewam wrzątkiem, potem włączam napęd noża. To co otrzymuje finalnie (z 6 makówek) jest mocne- uważajcie. O wiele mocniejsze niż np. PST z 250 g starego klepacza , to PST przy tej makiwarze w ogóle nie czuć i prawie nie ma działania. Dziś w nocy po odstawce doświadczyłem "rowerka", który czułem i w nogach i w dłoniach- nikomu takich przeżyć nie życzę. Bogowie mnie ukarali za nadużywanie tego środka- przecież to lekarstwo mające działać w potrzebie a nie pite jak herbata.
Miłość jest jak opium...
  • 56 / 6 / 0
@IvoPartisan A co sądzisz o spożyciu takiej miazgi zmieszanej z sokiem zamiast ją zaparzać?
ODPOWIEDZ
Posty: 86 • Strona 5 z 9
Exception when calling VideoApi->videos_get: (500) Reason: Internal Server Error HTTP response headers: HTTPHeaderDict({'Access-Control-Allow-Credentials': 'true', 'Access-Control-Allow-Origin': '*', 'Access-Control-Expose-Headers': 'Retry-After', 'Alt-Svc': 'h3=":443"; ma=2592000', 'Content-Length': '291', 'Content-Type': 'application/problem+json; charset=utf-8', 'Date': 'Mon, 02 Feb 2026 06:47:01 GMT', 'Etag': 'W/"123-TljUAQ8boCPNg67GD97qdEr8r9I"', 'Server': 'nginx', 'Tk': 'N', 'X-Frame-Options': 'DENY', 'X-Powered-By': 'PeerTube', 'X-Ratelimit-Limit': '50', 'X-Ratelimit-Remaining': '49', 'X-Ratelimit-Reset': '1770014772'}) HTTP response body: {"type":"https://docs.joinpeertube.org/api-rest-reference.html#section/Errors/SequelizeConnectionAcquireTimeoutError","detail":"Operation timeout","status":500,"docs":"https://docs.joinpeertube.org/api-rest-reference.html#operation/getVideos","code":"SequelizeConnectionAcquireTimeoutError"}
Newsy
[img]
Bimber to przeszłość. Teraz Podlasie gotuje "kryształ" wart 36 mln zł

Podlasie, które przez lata kojarzyło się z produkcją domowego alkoholu w garażu, dziś ma nowy "eksportowy" towar. Światek przestępczy odkrył chemiczną niszę i jak się okazuje, potrafi z niej zrobić interes wart fortunę. Policja natrafiła na laboratorium, w którym dosłownie "gotowano" kryształ. Substancje miały truć innych, choć ich producenci bardzo uważali, by sami nie zatruli się oparami, dlatego pracowali w maskach z filtrami. Już bez masek, ale w kajdankach, trzech mężczyzn trafiło w ręce funkcjonariuszy. Podczas akcji policja zabezpieczyła ogromne ilości narkotyków oraz nielegalną broń.

[img]
Wolne Konopie pukają do drzwi Prezydenta. Czy wykaże się większą odwagą niż Donald Tusk?

Walka o depenalizację posiadania marihuany wchodzi na najwyższy szczebel państwowy. Podczas gdy rząd Donalda Tuska konsekwentnie blokuje jakiekolwiek zmiany w polityce narkotykowej, zwracamy się bezpośrednio do Głowy Państwa. Czy prezydent Karol Nawrocki stanie po stronie wolności obywatelskich i zdrowego rozsądku?

[img]
CBZC rozbija packzomatową dystrybucję

Współpraca policjantów z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości i wydziału kryminalnego z Chełmna doprowadziła do zatrzymania 44-latka, który z wykorzystaniem paczkomatów, wysyłał do odbiorców paczki z narkotykami. Przy zatrzymanym funkcjonariusze zabezpieczyli znaczną ilość narkotyków i gotówkę. Mężczyzna trafił na 3 miesiące do aresztu.