Jakie konsekwencje grozą mojemu koledze?
Chciałabym zasięgnąć informacji, co może grozić za napaść na własną mamę, z nożem, poranienie jej ręki dość poważnie, a do tego pod wpływem paranoi wynikającej z choroby (schizofrenii paranoidalnej) będąc pod wpływem substancji psychoaktywnych.
Psy przejęły zaraz po aresztowaniu przesyłkę z sampla i od jakiegoś v. Zaraz zabrali go na badania, szybki proces i sankcja na 3 mc w zakładzie psychiatrycznym o zaostrzonym rygorze.
Czy jest jakaś szansa, że może się z tego wywinąć?
Powinien zostać zutylizowany za to co zrobił, ale "niestety" pewnie potrzymają go na przymusowym z rok i wypuszczą. Znowu się naćpa i kogoś potnie.
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
