Nie słyszałem o ani jednej osobie, u której działanie bielunia skończyło się po kilku godzinach, tak samo jak nie czytałem ani jednego TRa. Zawsze całość fazy trwa 2, czasem nawet 3 dni - no chyba, że rzeczywiście trafi się na taką partię, która ledwo działa.
Jeszcze jedno sprostowanie: nie ma czegoś takiego jak mała dawka lub duża dawka w przypadku datury. Zawartość aktywnych substancji jest randomowa, nie da się przewidzieć jaką będziesz miał "fazę" (jeśli tak to w ogóle można nazwać) po danej ilości, między innymi dlatego jest to tak niebezpieczne.
Przykładowo ktoś może zjeść 80 nasion i nie poczuć nic, a ktoś może wylądować w psychiatryku czy śmigać na dializy do końca życia już po 5 nasionach.
Na koniec: ta roślina to trucizna, nie substancja psychoaktywna. Nie niszczcie sobie życia tym gównem. Znałem (jak podejrzewam każdy starszy użytkownik tego forum) trochę osób, które po bieluniu odkleiły się rodem z opowieści Bodka i tak jak kiedyś powiedziałem: gdyby zamienić w prelekcjach Bodka każdy synonim słowa narkotyk na "bieluń" jego historie nabrałyby wiarygodności.
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
Ćpanie bielunia jest jeszcze niebezpieczne z takiego powodu, że nie wiadomo co jest rzeczywiste, a co ułudą i łatwo można np. wpaść pod samochód, czy spaść z wysokości. Nie polecam.
Zjadłem kilkaset nasion, zdaje się, że 500 albo 600, do tego szły browary i marihuana.
Czy jestem odklejony? Chuj wie, chyba trochę tak
I tutaj jeden o ruchaniu kota: https://www.shroomery.org/forums/showfl ... er/4820902
serotoninowy pisze: a może ankieta powinna brzmieć czy vetulani po kolejenej dawce odłączy swój mózg od ciała i już na zawsze będzie frywolnie dryfowal na latającym dywanie i odbywac podróże międzygwiezdne zapięty w pasy na oddziale psychiatrii dożywotnio.
05 maja 2020UltraViolence pisze:
Na koniec: ta roślina to trucizna, nie substancja psychoaktywna.
Bielun młodzieży to coś strasznego wy poprostu dla bani siki renifera byście wypili.
Później jeden z drugim zje za dużo i w huj kilka dni dochodzi się do normy.
Cała gama silnych alkaloidów tropanowych.
Szkodliwe fajnych tripów może 3 na 1000 prób użytkowników.
Układ nerwowy dostaje w kość rujnuje pamięć, niszczy mózg, serce, wątrobę, tkanki, rujnuje w dawce narkotycznej krew.
Cofasz się w rozwoju nawet po 1 użyciu a co dopiero po kilku razach.
Zanim weźniesz bielunia zastanów się 1500razy!!!!
Teraz cieszysz się głupio a jutro SOR i kurwa jazda +masa kłopotów.
Ale jedzenie tego dla ,,bomby" to raczej jakieś ostre zaburzenie.
serotoninowy pisze: a może ankieta powinna brzmieć czy vetulani po kolejenej dawce odłączy swój mózg od ciała i już na zawsze będzie frywolnie dryfowal na latającym dywanie i odbywac podróże międzygwiezdne zapięty w pasy na oddziale psychiatrii dożywotnio.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę
Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
