Wszystko jednak zależy od proporcji.Spróbuj odrobić matmę i zastosować proporcję 1:1.
Dodatkowo to nie jest tak że CBD to cannabioid który "wyłącza bad tripy". Owszem ogranicza psychotyczne działanie THC ale bardzo dużo zależy od Ciebie.
Szczególnie potraktowanie CBD jako środka umożliwiającego konsumpcję zwiększonej ilości THC przy takich objawach może być pułapką.
A jeśli zdanie "jestem lękowcem" oznacza jakieś problemy psychiczne i zażywasz jakieś leki to bądź ostrożny i zapoznaj się z przeciwswkazaniami / interakcjami.
Jaką największą porcję kropel stosowałeś?
Na raz? 1ml 30%
Regularnie 4 x 5 kropli 15%
Jakie odczucie po tym 1ml? Ciekawość czy potrzeba?
Odczucia bardzo ciekawe, tylko to był FECO a nie kastrowany wyrób sklepowy.
A powodowała mną ciekawość oraz potrzeba sprawdzenia działania :)
Zazdroszczę :D
Ja kończę buteleczkę 10%, o które się pytałem tutaj na forum. Prawdę powiedziawszy to pierwszy raz czuję efekty i domówiłem kolejną buteleczkę, też 10%. Chciałem wziąć 15%, ale stwierdziłem, że nie ma sensu podnosić poprzeczki od tak.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
