Porownujac mnie i moich ziomali, to nasi rodzice znacznie bardziej byli pod wplywem substancji niz my i to wielokrotnie bardziej. Tak jak wszyscy prawie nasi rodzice ostro pili i cpali tez, to wiekszosc ziomali jest zupelnie czysta albo pija i cpaja minimalnie. Tak mysle, ze warunki spoleczno-srodowiskowe maja wieksze znaczenie niz geny w wiekszosci przypadkow.
17 czerwca 2020niewiemczyistnieje pisze: Jak w tytule. Mama, tata, wuj, ja wjebani. Brat twardo sie trzyma, co mnie zadziwia i kibicuje mu mocno. Oczywiście,że to w jakim środowisku żyjemy i spędzamy czas na nas wpływa, ale inaczej czy Waszym zdaaniem wystarczy ' motywacja, sport, determinacja' - o mało co nie napisałam ' amfetamina,masturbarcja, gwałty na zlecenie i bez zlecenia tez". Czekam na wypowiedzi albo wpierdolenie tego w odpowiedni wątek, pozdrawiam.
wchodziła na właściwe tory. Sport jest dobry, nawet zwykła siłka, albo bieganie, praca i odcięcie się od ludzi którzy dają w palnik.
Ale różnych już widziałem i takich co swoje nałogi ewidentnie wynieśli z domu po takich co ich dobrze znam a w życiu nie widziałem ich starych pijanych.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę
Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.
Heroina ukryta w cegłach. Ponad tona zatrzymana w Porcie Gdynia
Wspólne działania Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP) oraz Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) doprowadziły do przejęcia ponad tony heroiny o czarnorynkowej wartości blisko 220 milionów złotych. To największe zabezpieczenie narkotyków w takiej ilości od dekady na terytorium Polski, a szczegóły tej spektakularnej akcji przedstawili na specjalnej konferencji prasowej minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.