Więcej informacji: Kannabinoidy w Narkopedii [H]yperreala
Użytkownik twierdził, że trip jest bardzo psychodeliczny.
Film ten to https://youtu.be/4-QzHGnxfd8
Czy zdarzyło wam się kiedyś coś podobnego jeśli chodzi o rodzaj doświadczeń po kanna? Jeśli tak to po jakim? Opisujcie swoje przeżycia. Mi się nie zdarzyły efekty tego typu nigdy.
Pozdrawiamm
Przy karze no to wiadomo jak jest..
Chodzi mi o jakieś takie rzeczy w stylu CEVy, OEVy, fraktale itp
Bo u mnie to zazwyczaj wyglądało tak, że była mega dysocjacja i niesamowita euforia, a raczej zwykłe porycie - szedłem do marki i dialog
–bobry budują w huj duże tamy co nie
–no chyba tak..
–boobry czaisz *śmiech*
i przez nastepne kilkadziesiąt minut śmiechawa z bobra
niby to brzmi fajnie i w ogóle ale jak teraz zwykły weed wapuje to mam zawsze wspomnienia kanna i boję się, że np. jakimś cudem nie wyczuje że weed ma dodatek w postaci jakiegoś syntetyka. Dla mnie to najmroczniejsza z używek
Jakie to konkretnie były kanna tego już nie pamiętam, na pewno paliłem AM-2201 i UR-144, jeszcze czasy kiedy na legalu za grosze można było sobie kupić proch który starczał do palenia na długie tygodnie, ale to było lata temu.
Precz z tym szajsem.
@kupagowna6 rozwiniesz to jakoś lepiej? wiem, że 4f-adb, 5f-adb itp to mega gowno ale żeby aż takie coś?
Mala tolerancja, trzecie kanna, pierwsze z tych nowszych mozgotrzepow.
Zrobilem sobie maczanke na tytoniu na oko.
Potem wysuszylem tyton w piekarniku, zeby pozbyc sie acetonu.
Tyton sie skurczyl oczywiscie a ja bezmyslnie wzielem buszka.
Co bylo dalej to mam tylko urywki, obudzilem sie na podlodze z poobijanymi pietami. Dostalem ataku padaczki.
Pamietam ze krzyczalem zeby ta kanna ze mnie spierdalala (gadalem z diablem albo jako diabel) i rzygalem do zlewu.
Podobno gadalem w paru jezykach.
Jak sie obudzilem to myslalem ze mielismy jakichs gosci, bo pamietam ich jak stali w kuchni.
Dobrze ze byl ktos ze mna, bo to sie moglo skonczyc moim koncem.
Ta osoba dostala lekkiego PTSD przeze mnie.
Najgorsze przezycie mojego zycia, nikomu nie polecam.
Jestem debilem i dostalem sroga nauczke, ale zarazem i szanse aby sie poprawic.
Nie wiem jaka dawke wzielem ale w okolicach paru mg.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
