Jeśli natomiast chwalisz się na forum jakimiś czynami zabronionymi (nie należy do nich spożywanie – ale posiadanie, wprowadzanie do obrotu itp – zobacz tytuły poddziałów kategorii Prawo u nas na forum), to jak Cię capną, to materiał z forum może zostać powołany jako materiał dowodowy w sprawie przeciwko Tobie. Ale to jak Cię złapią i prokurator Ci sprawy nie umorzy, tj. sprawa znajdzie się w Sądzie. Do tego muszą mieć jednak niezbite powiązanie że Ty to DelicsLover, bo np. zabezpieczyli telefon gdzie była zalogowana sesja.
Co do innych stron: jeśli już coś nabroiłeś to możesz być pod obserwacją, gdzie zbierane są logi Twojej aktywności w internecie – głównie zapytania DNS (np. "chcę wejść na hyperreal.info" – bez informacji co było treścią transmisji). Częściowo* zasłonić się możesz zmieniając domyślny DNS na danym urządzeniu; albo zasłonić całkowicie korzystając z technologii TOR lub VPN (to już w dziale cypher.html pytaj).
* — Jeśli obserwujący mają listę niepożądanych IP, to dalej będą widzieć że łączysz się z jednym z takich serwerów – to nieprawdopodobne by mieli na takiej liście jakieś niszowe sklepy.
Dochodzi jeszcze taki problem, że Prokurator Generalny to kurwa i kazał organom ścigania obwiniać ludzi za "usiłowanie posiadania", kiedy np. szła do nich paczka, ale organy ją przechwyciły. Teraz zbliża się sezon wakacyjny i w czerwcu definitywnie Policja i Celnoskarbówka sporo ludzi i dosłownych psów delegują na oddziały operatorów pocztowych. To samo dzieje się przed Sylwestrem.
Tak więc działalność na forum – z dozą umiaru i świadomością tego, że cokolwiek napiszesz zostaje w necie na zawsze – jest raczej bezpieczna. Wystrzegałbym się jednak korzystania z przesyłek w okresach końca półrocza.
LSD, hera, koka i hasz – podziel się z kolegami czym masz”
Obejrzyj hyperreal.at/pelna-legalizacja na HyperTubie!
Mam nadzieję, że kiedyś polskie społeczeństwo dojrzeje do tego by użytkownicy substancji psychoaktywnych nie będą traktowani jak przestępcy a jako normalni ludzi stosujące po prostu odmienne używki. Wielu ludzi tutaj odpowiedzialnie korzysta z substancji psychoaktywnych. Niestety bardzo często stosowanie narkotyków prowadzi do różnego rodzaju problemów i trzeba mieć tego świadomość. Jeśli ludzie w konsekwencji nałogu dopuszczają się czynów moralnie i prawnie nagannych to jest to problem, który leży w nich samych a nie w substancjach chemicznych. Nie każdy narkoman to złodziej czy agresor. Wielu nazywanych pejoratywnie "ćpunów" to ludzie, którzy mają wiele do powiedzenia, mający jakieś hobby, bardziej higieniczni i kulturalni niż niejeden zwykły człowiek. Tak więc miejmy nadzieję, że substancje psychoaktywe zostaną zdekryminalizowane bo najłatwiej pójść na skróty i urządzać inkwyzycję na tych strasznych 'ćpunach bandytach'.
No ale wiadomo, trzeba uwazac co sie pisze i wrzuca do neta, bo to czesto zostaje w nim na zawsze.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
"Rutyna to rzecz zgubna "
Plusem jest choćby taki wątek jak Sytuacje Kryzysowe. Sporo ludzi napewno dzięki temu wyszło z sytuacji na prostą.
Większość przypałowego gimbusiarskiego tematu dopalaczowego przejeły właściwe temu fora (różowe, niebieskie). Widać to nawet po skromnym ruchu w dziale na oferty dla Vendorów. To forum zawsze stawiało na merytorykę i rozwój a nie wspierało w autodestrukcji.
@endother Ja hajpa widzę tak. Adblocker pomoże każdemu w czystym odbiorze forum.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.

