W przyszłości być może ustawa będzie przewidywać możliwość posiadania 4 krzaków i 30g marihuany.
Do czego dążę, te liczby wzięły się z tego, że po zasadzeniu np. 1 stycznia jednego automata, około 1 maja mam możliwość konsumpcji
Schematowo, 1 lutego dosadzam drugiego, 1 marca trzeciego, 1 kwietnia czwartego, 1 maja pierwszego który został wyjęty i mogę uzyskać ciągłość.
Ale wracając do meritum, jakie wymiary boxixa były by optymalne pod 4 automaty? Lampę HPS sobie wyliczę do wymiarów, wentylacją również się zajmę. Zastanawia mnie również czy inwestycja w małego growboxa do suszenia będzie dobrym wyjściem. Zależy mi na braku zapachu, może jakieś rady?
Wprawdzie nie wiem dlaczego akurat wnioskodawcy przedstawili 4 rośliny w projekcie ustawy ( uzasadnienie projektu tego nie precyzuje ) jednak to co piszesz nie ma sensu, a przynajmniej jeśli chodzi o 1 browbox / growtent / growroom.
I nie mówię tutaj nawet o ustawieniu cyklu dobowego bo mówisz o automatach.
Konopie potrzebują różnych warunków wilgotności na różnych etapach swojego życia.Sadzonka potrzebuje innych warunków , roslina na wegu innych a roślina na flo innych.Utrzymywanie w w późnej fazie floweringu warunków dla rozwoju sadzonki czyli ok 70% wilgotności to proszenie się
o kłopoty i zapraszanie pleśni i pasożytów.
Jeszcze ważniejszy jest odpowiedni dostęp do światła oraz pochodny do niego rodzaj samego spektrum. Musiałbyś dysponować naprawdę sporym growroomem / boxem aby zapewnić roślinom
odpowiedni dostęp do odpowiedniego światła.Odbiłoby się to tez na wydajności takiego growroomu gdybyś musiał zachować odstępy oraz nad wyraz kombinowac z zawieszeniem odpowiedniego oświetlenia.
Poza tym, po co dosadzać rośliny - przecież susz ci sie nie zepsuje żebyś musiał go uzupełniać na bieżąco.A zakładając teoretycznie ilość z z 4 krzaków bedziesz miał praktycznie tę samą czy to sadząc od razu czy sobie "dosadzając" - a biorąc pod uwagę powyższe co napisałem o wykorzystaniu miejsca to wręcz otrzymasz go mniej działając swoim sposobem.
Wracając do tematu automatów i ich ilości na m2.
To wszystko zależy od straina którego chcesz robić, jeśli jakieś karzełki to i 0,25 m2 można próbować , ale pewnie 0,50 m2 do 0,75m2 powinno być spoko.
Edit
Co do suszenia to właśnie robiąc rjeden strain i wszystkie rośliny jednocześnie możesz zrobić jedną ścinkę i wykorzystać growbox na suszarnię.Jeśli chcesz inaczej to możesz zbudować pudło z wentylacja i jakimś filtrem z maty do suszenia.Ewentualnie możesz wykorzystać mały growbox jako wylęgarnię i suszarnię, jednak to będzie najdroższa impreza.
Zakładając bowiem że główny growbox a raczej jego filtr węglowy będzie zajęty roślinami to bedziesz musiał w groboxie zainstalować osobny filtr co wiąże się z kosztami.
Proponowane 30g to proponowany art 62 ust.4
Proponowane 4 krzaki to proponowany artykuł 63 ust 4
30 g odnosi się do posiadania , a 4 krzaki sensownie rozgraniczają uprawę "dla siebie" od uprawy komercyjnej.
Pamiętaj że to 30g "na głowę" więc im liczniejsza rodzina pełnoletnia tym możliwości większe, tylko trzeba trzymać podpisane słoiki w razie przypału ;)
Dodatkowo - jeśli 30g to będzie ilość dozwolona to logicznie zmusza to do praktyczniej redefinicji "znacznych ilości" które podnoszą pułap sankcji do 10 lat i w praktyce
uniemożliwiają ścieżkę umorzenia.
Jednak masz rację że finalnie jest to dosyć dziwne. Jednak taka ustawa to byłby duży sukces i kolejny krok do pełnej legalizacji która by takie absurdy likwidowała.
4 miesiące od zbiorów to topy nie straca mocy tylko odpowiednio kiszone będą jej nabierać.
Nie baw się w bzdety małe boksy na które wydasz kupę siana tylko jeden wyjdzie ci on w o wiele
lepszym standardzie niż te 4 osobne.
Nie wiem jakich rozmiarów maksymalny box możesz zbudować, ale skoro chcesz 4 boxy 30x30
To spokojnie będzie box 60x60 i na luzie zmieścisz w nim 4 niewielkie automaty.
Poszukaj w sieci szybkich automatów.Na przykład robione właśnie przeze mnie Speed+ ,Creamatic Auto czy też seria 60 Day ( 60 Day Wonder , 60 Day Lemon ) od DNA Genetics.
Dla tych najszybszych zbiory będziesz miał w dwa miesiące ( już z marginesem bezpieczeństwa jakby się dziewuchy ociągały ) , co daje ci nawet miesiąc na suszenie i podkurowanie i w 3 m-ce masz kilkadziesiąt ( a jak ładnie pójdzie to i około setki ) gram palonka ( zakładam że pójdzie wspomniany setup - box 60x60 cm i 4 małe automaty w boxie ) . A co do oddawania słoików to nie kumam koncepcji, ale to pewnie jakieś Twoje osobiste warunki więc nie wnikam ;)
W słoikach mocy nie straci bardzo długo. Jedynie kolorystyka będzie się delikatnie zmieniać..
4 różne odmiany to już na bogato dla prostego grołera.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
