Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
30 maja 2020domino_jachas pisze: [ external image ] co to moze byc kumpel sie tym zatrul, zapach slodki, w nos nie gryzie..
A co do szkła w fecie to zawsze myślałem, że to takie Urban legend. A jednak nie, ja pierdole
@mmigotka Bo jak spotkałaś się z taką na mieście to zapewne w ogóle nie była feta. To imho niemożliwe, żeby zwykły dil z bloków miał amfetaminę zrobioną w sposób "apteczny".
Jak dostaję bardzo mokry temat to albo otwieram woreczek i kładę na kaloryferze, ale nie trzymam zbyt długo, żeby nie zwietrzała, albo można też trochę tak jakby rozsmarować na czymś i zostawić na 5-10 minut, potem jak zeskrobiesz kartą to potasuj trochę, ewentualnie parę razy rozsmaruj i zdrap - powinno być po tym zabiegu zjadliwe. Takie mokre wióry wypadają z nosa, a spływ jest wręcz nie do zniesienia.
Innym sposobem na wysuszenie jest sposób, który wykorzystywałam w liceum. Zawijałam w małą kartke trochę fety i czekałam chwilę, później dobrze rozdrabniałam kartami i było cacy. Popróbuj.
A odnośnie trzymania fety w lodówce/zamrażarce - słyszałam dużo razy, że wtedy feta nie wietrzeje tak szybko i dłużej zachowuje swoje właściwości. Ale takiej mokrej z tą wodą nie ładuj do zamrażarki bo ci to zamarznie i będzie jeszcze większa chujnia :<
Mokre normalnie w zamrażarkę można dać ew. Do lodówki
03 czerwca 2020Exohwerka pisze: Tez mam problem, dostałam amfe w woreczku strasznie mokra, aż wodnista, gościu kazał trzymać w zamrażalniku, ktoś wie dlaczego? Kompletny szajs. Nic nie kopie. Po wysuszeniu tez zero efektów. Co to może być? Osadza się na całym woreczku ciężko wyjąc..Są na to jakieś sposoby żeby zaczęło kopać?
O takim mokrym mówicie czy jeszcze bardziej?
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Rząd za, kantony przeciwko: Czy Szwajcaria zalegalizuje marihuanę?
Parlament federalny chce zdekryminalizować konopie indyjskie w Szwajcarii. Jednak już etap konsultacji pokazuje, że sprzeciw wobec projektu jest duży.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.