Choć kminiąc nad tym to pary z wapa to nie dym - lodowata woda to może być w ręcz jakiś overkill ?
15 maja 2020UltraViolence pisze: Skoro już przy wodzie jesteśmy.
Jeśli ktoś używa przejściówki wap -> bongo polecam używać wody letniej, nie gorącej ani nie zimnej. Łagodzi parę o wiele lepiej niż zimna + lód :)
15 maja 2020Kobyszcze pisze: Zdziwiłeś mnie - na pierwszy rzut oka nielogiczne.
Choć kminiąc nad tym to pary z wapa to nie dym - lodowata woda to może być w ręcz jakiś overkill ?
Gdy kupiłem sobie przejściówkę do wapa używałem wody lodowatej + kostek lodu i para potrafiła drapać w gardło, a jak pewnie sobie możesz wyobrazić z takiego bonga ściągasz o wiele większe chmury niż gdybyś używał wapa samodzielnie. Trochę pogooglowałem i znalazłem protip, aby użyć wody letniej (to znaczy nie gorącej, ale również nie zimnej, takiej w sam raz). Spróbowałem tego patentu i zero gryzienia, wchodzi idealnie.
@Mordarg na samą myśl o napełnieniu bonga wódą bierze mnie na wymioty
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
