W tym temacie opisujcie kraje które dla ludzi nie stroniących od używek mogłyby się okazać edenem. Piszcie jak jest tam z pracą, zdobyciem mieszkania i jakie produkty można tam nabyć, w jakich cenach. Zadawać pytania też można oczywiście. Ogólnie temat jest dla tych którzy myślą o przeprowadzce za granicę chcąc przy tym zachować swoje pasje i wiedząc jakich smakołykow mogą oczekiwac na określonych terenach.
Z Czech za Polską tęsknię..
x = x
moge z pierdla sterować kumplami w mojej mafii handlującymi wszelkiej maści narkotykami i zamawiać sobie dziwki.
to jest to samo...
Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
+ Grecja gdzie jest chyba bez recepty?
-A skąd pani wie?
-Macza szmatę w benzynie, wącha, i woła - "ale odlot babciu"..
ej. no? huj!
ejnohuj
i dużo KIECZUKU szefowo
Virus X pisze: Zapewne jest tu sporo ludzi młodych, myślących o swojej przyszłości, zdrowych, gotowych podjąć pracę i zamieszkać w miejscu które ma im do zaoferowania najwięcej dóbr. Trzeba podjąc decyzję. Gdzie się wybrać? Gdzie znaleść swoje miejsce?
W tym temacie opisujcie kraje które dla ludzi nie stroniących od używek mogłyby się okazać edenem. Piszcie jak jest tam z pracą, zdobyciem mieszkania i jakie produkty można tam nabyć, w jakich cenach. Zadawać pytania też można oczywiście. Ogólnie temat jest dla tych którzy myślą o przeprowadzce za granicę chcąc przy tym zachować swoje pasje i wiedząc jakich smakołykow mogą oczekiwac na określonych terenach.
-kupa legalnych dragów w coffeshop'ach i smartshop'ach
-kupa nielegalnych dragów dostępna "tradycyjnie"
-niezwykle opiekuńcze państwo, moc zasiłków i świadczeń socjalnych,(o ile się nie myle to narkomani też mają prawo do jakiegoś świadczenia
Skręt jak tlen i browarków pare na prześwicie
Kolorowsze staje się szare życie
Pieniądze mogą wszystko, ale lubią specjalistów.
edit:
Maros pisze: Nie rozpisze sie. Byle daleko na zachód od tych smutnych ludzi, od tego pojebanego prawa i jebanej władzy
czewa opiekunczość będziesz mial jak sobie na nią wypracujesz, nie liczcie na socjalną manne z nieba, chyba ze z koncernów farmaceutycznych :-D
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.