Przeciez cholina to zajeżdża jakims przemysłem quasi farmaceutycznym zahaczającym o suplementacje/super-foods cy cos takiego.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
https://en.wikipedia.org/wiki/CX717
Już kilka lat temu pisałem na hajpie, a jakoś w ofercie nie ma.
edit: przy okazji znalazłem związek, który nazwą pasuje do Parku Jurajskiego
z duckduckgo translate
Tulrampator (kodowe nazwy rozwojowe S-47445, CX-1632) jest dodatnim modulatorem allosterycznym (PAM) receptora AMPA (AMPAR), jonotropowym receptorem glutaminianowym, który jest opracowywany przez RespireRx Pharmaceuticals (wcześniej Cortex Pharmaceuticals) i Servier dla leczenie poważnych zaburzeń depresyjnych (jako uzupełnienie), choroby Alzheimera, demencji i łagodnych zaburzeń poznawczych. [1] [2] [3] [4] Od 2016 r. Jest w fazie II badań klinicznych dotyczących depresji i choroby Alzheimera oraz w fazie I badań dotyczących demencji i łagodnych zaburzeń poznawczych. [2]
Tulrampator to „wysokoudarowy” wzmacniacz AMPAR, [5] w przeciwieństwie do „mało udarowych” wzmacniaczy AMPAR, takich jak CX-516 i jego wzmacniacz kongenerowy (CX-691, ORG-24448), i jest w stanie wywołać silniejszy wzrost AMPAR aktywacja. [6] U zwierząt silnie działające wzmacniacze AMPAR przy małych dawkach poprawiają funkcje poznawcze i pamięć, ale przy wyższych dawkach powodują zaburzenia koordynacji ruchowej, drgawki i neurotoksyczność [7]. Stwierdzono, że sam tulrampator u zwierząt poprawia funkcje poznawcze i pamięć, wywołuje działanie przeciwdepresyjne, przeciwhedronowe i przeciwlękowe, a także wykazuje działanie neurotroficzne i promujące neuroplastyczność. [3] [4] Ponadto stwierdzono, że zwiększa poziom neurotroficznego czynnika mózgowego (BDNF) w hipokampie i stymuluje neurogenezę hipokampa. [3] [8]
Wydaje się, że w szybko działającym działaniu przeciwdepresyjnym antagonisty receptora NMDA, ketaminy, pośredniczy / pośrednia aktywacja AMPAR. [3] Dowodzi tego fakt, że jego działanie przeciwdepresyjne u zwierząt jest blokowane przez antagonistę AMPAR NBQX. [3] Jako taki, tulrampator może być szybko działającym lekiem przeciwdepresyjnym, podobnie jak ketamina, ale bez jej dysocjacji / halucynogenności i pewnych innych działań niepożądanych (np. Urotoksyczności). [3]
Z drugiej strony, jeśli chodzi o wodę mineralną w butelkach dużo się mówi o substancjach z samego plastiku, o ich szkodliwości na nasz układ hormonalny. Jak to z tym rzeczywiście jest? Zauważyłem swego czasu, że na tutejszym forum przeważnie wody mineralne są propsowane. Ja osobiście mam wrażenie, że pijąc kranówę (filtrowaną) czuję się jak shit, mam wrażenie jakby wyssało ze mnie jakąś energię, może to być przez to, że jest np uboga w minerały?
Jako załącznik wklejam ciekawą informację dotyczącą tauryny i komórek glejowych w odniesieniu do przekaźnictwa nerwowego.
23 kwietnia 2020Dendryczny pisze: Wszystko zależy od Twojego miejsca zamieszkania - w jednych regionach kranówka będzie wyborem równie dobrym co wody mineralne, w innych będzie zawierała za mało jonów i będzie prowadziła do odwodnienia.
Jako załącznik wklejam ciekawą informację dotyczącą tauryny i komórek glejowych w odniesieniu do przekaźnictwa nerwowego.
A jak to jest w rzeczywistości z tymi butelkowanymi wodami? Nie powinno się ich pić czy głównie sięgacie po nie?
23 kwietnia 2020jano878 pisze: Czesc,ktory z tej tej trojki najlepszy na koncentracje- adderall,Modafinil czy Ritalin?
21 kwietnia 2020DrabClass pisze: Nie wiem czy to jest odpowiedni dział jeśli chodzi o zadawanie takich pytań, ale poniekąd koniec końców to łączy się z naszym mózgiem w dość dużym stopnou. Jak to jest z wodami, które są dla nas lepsze? Mam na myśli porównanie butelkowana mineralna vs kranówa, wiadomo, nie wiemy jak to jest z tymi wodami z kranu jednak mówi się dosyć dużo, że są one dobre dla nas do spożywania, inni odradzają ze względu na możliwość zanieczyszczonych rur, spotkałem się nawet z opinią, że woda z wodociągów może zawierać substancje promieniotwórcze.
Z drugiej strony, jeśli chodzi o wodę mineralną w butelkach dużo się mówi o substancjach z samego plastiku, o ich szkodliwości na nasz układ hormonalny. Jak to z tym rzeczywiście jest? Zauważyłem swego czasu, że na tutejszym forum przeważnie wody mineralne są propsowane. Ja osobiście mam wrażenie, że pijąc kranówę (filtrowaną) czuję się jak shit, mam wrażenie jakby wyssało ze mnie jakąś energię, może to być przez to, że jest np uboga w minerały?
Pisałeś kiedyś o tym, że tłuszcz kokosowy ma za dużo średniołańcuchowych kwasów tłuszczowych.
Temat kwasów tłuszczowych mnie ostatnio ciekawi. Podeślesz coś?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
