Chyba że po mj to wtedy po prostu egzystuje zrem i oglądam gołe baby.
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
21 kwietnia 2020CodeineCups pisze: Właśnie, jakie filmy macie które po kodeinie można obejrzeć. Najlepiej tematyczne, coś o uzależnieniu, depresji, niespełnionych marzeniach, próbie ucieczki, kurcze nie wiem jak wytłumaczyć to... Coś co was porwało po prostu.
Polecam też klasyk - Requiem for a Dream, choć oglądanie pod wpływem opio może być lekko traumatyczne
Warto sprawdzić "Że życie ma sens" - film studentów Zielonogórskiej Zajebistej Szkoły Filmowej, chociaż opowiada on głównie o fecie to w kwestii niespełnionych marzeń i zmarnowanego potencjału ludzkiego na pewno Cię nie zawiedzie, tutaj także ave Youtube.
Hunter S. Thompson Lęk i odraza w Las Vegas
ja latam
A w domu robię zazwyczaj to co zwykle. Jednak szczególnie lubię oglądać krótkie filmy dokumentalne na yt, takie po 10-30 minut. Wpatruję się wtedy w ekran jak zaczarowana i nawet nie trzeźwo nie potrafię być tak skupiona. Jestem w stanie oglądać całe ich maratony.
lecz na zdrowiu ucierpiał w połowie, bo główki miał tylko pół.
Morał: doznajemy przykrości proporcjonalnie do świadomości.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
