ODPOWIEDZ
Posty: 7577 • Strona 560 z 758
  • 2717 / 520 / 0
70 za gram przy resellu na ulicy to IMO dobra cena (chociaż i tak w chuj wysoka w porównaniu z np. darknetem).
MDMA to MDMA - działanie będzie identyczne. Zrób research ile było emki w pigułach które wrzucałeś, a później wrzuć tyle samo kryształu.
Odpowiadając mi na łamach forum użyj proszę funkcji mention.

Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
  • 156 / 59 / 0
@UltraViolence Właśnie z researchem będzie kłopot, bo ostatnimi czasy dropsy zawsze dostawałem pokruszone, więc rozcierałem na proszek i zawijałem w bombki odmierzane na oko. Czytałem coś, że 150mg to taka standardowa dawka, więc pewnie od tego zaczniemy. Bierzemy sztukę z dziewczyną na próbę i wszystkiego naraz na pewno nie zeżremy, więc mam nadzieję, że przeżyjemy, a faza będzie co najmniej tak zajebista jak po Philipach i Chupa Chupsach :patrzy:
  • 226 / 20 / 0
Do eksperta mi daleko , ja zarzucam emkę w krysztale na nos. Nos nie lubi tego! I z własnego doświadczenia polecam zacząć od małych dawek i stopniowo do skutku dorzucać czyli np 100 mg i później 50 jak nie wchodzi odpowiednio, raz przesadziłem z MDMA i teraz się pilnuję.
Po niczym innym nie przychodzą takie głupie pomysły do głowy jak po emce w zbyt dużych ilościach
  • 563 / 104 / 0
nie polecam emki przez nos, lepiej normalnie połykac, dawki zaleznie od wagi , najczesciej przyjmuje sie przelicznik taki ze masa ciala plus 50 mg :P plus minus najczesciej standarcowa dawka waha sie pomiedzy 110 a 150mg na raz
  • 98 / 2 / 0
Jak bralam wczoraj 1,25 mg alprazolamu to mozna dzisiaj wziasc pigule ? wpłynie na działanie?
  • 2198 / 716 / 0
alpra ma krótki okres półtrwania więc obecnie już nie powinna kolidować z emką.
Autor tego posta jest żywym (?) przykładem że selekcja naturalna nie działa.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
  • 226 / 20 / 0
alpra lub clon kolidują z emką
Ostatnio zmieniony 24 kwietnia 2020 przez Miki12, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: nie cytujemy posta ktory jest tuż nad nami :)
  • 226 / 20 / 0
18 kwietnia 2020Miki12 pisze:
nie polecam emki przez nos, lepiej normalnie połykac, dawki zaleznie od wagi , najczesciej przyjmuje sie przelicznik taki ze masa ciala plus 50 mg :P plus minus najczesciej standarcowa dawka waha sie pomiedzy 110 a 150mg na raz
Emka przez nos dramat ale przemawia za tym szybkość wjazdu, dlatego mi jest łatwiej odpowiednia dawkę dobra
  • 50 / 16 / 0
Ja raz uderzyłem emke w nos i tak średnio. Oralnie sto razy lepiej ale co kto lubi
Uwaga! Użytkownik Vitoelo nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 853 / 58 / 0
18 kwietnia 2020Lubiacy pisze:
Do eksperta mi daleko , ja zarzucam emkę w krysztale na nos.
Polecam jeszcze żeby ci ktoś w ten nos przypierdolił.
WARN /futer
ODPOWIEDZ
Posty: 7577 • Strona 560 z 758
Newsy
[img]
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę

Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.

[img]
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce

Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.

[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.