@michass90 Offtop, warunkowo przeniesiono do odpowiedniego wątku/Imane Anys
Od 2g + faze jak afterglow po GBL, która trwa z 16h.
J.w./Imane Anys
Jedynie moja druga dawka w życiu 1.5g którą kiedyś zapodałem, przez chwilę dała odprężenie, ale to doslownie na kilka minut.
O co może chodzić? Zawsze jak to biorę, to rano na pusty żołądek + kofeina. Tolerki nie mogę mieć bo po prostu biorę to kilka razy w roku. Czy to może kolidować z kreatyną? Z racji tego, że ćwiczę, to biorę ją codziennie.
Naprawdę raz na jakiś czas chce się odprężyć, a to nic nie daje, a jak słyszę że tutaj niektórzy czują fajnie dawki 1-3g i to tacy co biorą phenibut czy inne specyfiki często, to ja nie wiem.Ja po dawce 3g normalnie autem jeździłem i nie miałem problemu zupełnie z koordynacją.
Jutro 2.5g zapodam ale znając życie nic nie będzie...... Ktoś może to jakoś wytłumaczyć?
1. Jakiej firmy masz Fenibut
2. Czy dużo w swoim życiu piłeś, brałeś benzo, gbl, zażywałeś leki(baclofen, pregabalina, gabapentyna) ?
3. Czy jesteś emocjonalnym komandosem czy osobą która czasem się czegoś boi, spina się , bywa zestresowana, miewa problemy z pewnością siebie ?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
