Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
14 kwietnia 2020xantiago pisze: Nie jestem dobry w umoralnianiu, ale powinieneś najpierw przejść detox, a później podjąć terapię najlepiej ośrodek, nowy dworek np, bo widzę że nie tylko uzależnienie jest u Ciebie problemem a także problemy psychiczne, próbowałeś farmakoterapii? Czymś z grupy SSRI np? Ja sam planuje jak cyrk z wirusem się skończy i detoxy ruszą iść na detox a później na terapię od uzależnień chwilowo jestem na programie metadonowym własnej roboty ale co z tego jak i tak grzeje, myślę nad blokerem naltreksonem po detoxie, ale 5 lat thiocodinu, szkoda Cię chłopie i twojego organizmu, powinieneś od razu po detoxie wskoczyć na terapię, by po detoxie mieć wsparcie bo sam detox to nic, wracasz DOM pustka surrealizm i wracamy do cpania... Trzymaj się tam
pierdole detox i terapie, probowalem, chuja mi to dalo
@badzingla
nie biore antidolu bo jest kurwa dwa razy drozszy, 10 tabletek tego gowna kosztuje srednio 14zl a thio 6-7zl
14 kwietnia 2020Alenn pisze:probowalem roznego rodzaju SSRI przez ponad pol roku, nic mi to nie dalo14 kwietnia 2020xantiago pisze: Nie jestem dobry w umoralnianiu, ale powinieneś najpierw przejść detox, a później podjąć terapię najlepiej ośrodek, nowy dworek np, bo widzę że nie tylko uzależnienie jest u Ciebie problemem a także problemy psychiczne, próbowałeś farmakoterapii? Czymś z grupy SSRI np? Ja sam planuje jak cyrk z wirusem się skończy i detoxy ruszą iść na detox a później na terapię od uzależnień chwilowo jestem na programie metadonowym własnej roboty ale co z tego jak i tak grzeje, myślę nad blokerem naltreksonem po detoxie, ale 5 lat thiocodinu, szkoda Cię chłopie i twojego organizmu, powinieneś od razu po detoxie wskoczyć na terapię, by po detoxie mieć wsparcie bo sam detox to nic, wracasz DOM pustka surrealizm i wracamy do cpania... Trzymaj się tam
pierdole detox i terapie, probowalem, chuja mi to dalo
@badzingla
nie biore antidolu bo jest kurwa dwa razy drozszy, 10 tabletek tego gowna kosztuje srednio 14zl a thio 6-7zl
14 kwietnia 2020anonimowy18 pisze: Głupota ludzka nie zna granic. Po co wydać kilka złotych więcej, lepiej rozwalać sobie układ pokarmowy mimo że można tego uniknąc, no ale cóż
A na temat, Antek coś rzeczywiście inaczej niż thio kopie, taka lepsza faza bo mniej problemów zoladkowych - ale to u mnie, a ja już bebechy miałem rozjebane trochę. Chociaż też bym wybrał thio jakbym to jeszcze walił bo akurat nie cenię swojego życia ani zdrowia za wysoko. Nawet tych paru złotych bym za to nie dał.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
