Mój plon wytrzymał próbę czasu (miesiąc) i zyskał wyraźnie na walorach. Jedynie w słoiku z Early Skunk znalazłem 2 małe topki z oznaką pleśni (małe fragmenty) - oczywiście wyciąłem i podsuszyłem nieco bobki, bo faktycznie się "spociły". Teraz zapach jest mega ostry i skunkowy.
Passiony zastałem czyściutkie. Kopią tak, że przysypiam pod wpływem - cholernie przyjemny profil działania - niemal jak opium wśród konopi : )
ES stał się bardzo zbity, zaś P1 zachował gąbczastą strukturę. ES pociemniał dość znacznie, P1 dużo mniej. Jak będzie okazja, to wrzucę fotki szyszek po 7 miesiącach curingu.
Swoją drogą nie chciałbym takiego wielkiego krzaka trymować... : D
Opróżniłem wszystko (temat strasznie się klei i nadal ma sporo wilgoci), wyciąłem biały fragmencik i powkładałem wszystko z powrotem. Zapach (ostry, słodki i lekko naftowy) czuję w pokoju wyraźnie do tej pory mimo kilkugodzinnego wietrzenia i psikania odświeżaczem...
Sprawdzałem, czy jakiś mały topek gdzieś się nie zawieruszył, ale nie... tego zapachu nie da się łatwo i szybko pozbyć.
Aż przypomniało mi się suszenie tych krzaków i chodzenie zjaranym 24 h na dobę od samego zapachu - tak było :D
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
Jeśli sezon będzie udany, to zainwestuję.
A słoików używacie zwykłych czy jakichś specjalnych?
Ja używam zwykłych - nie po ogórkach, tylko ze sklepu i z dobrymi nakrętkami (gumowe uszczelki). Temat od końca września do dziś zachował świeżość i wilgoć. Early Skunk jest wręcz nieco spocony w dotyku (rzadziej go palę z racji niewielkiego plonu).
Polecam rozmiar 1 L - jest idealny. W mniejszych szybciej wysycha, a w większych mogą być problemy z pleśnią.
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
