Wszystko, co dotyczy hodowli/uprawy grzybów psylocybinowych.
Jakie grzyby są Twoim zdaniem najlepsze?
Krajowe łysiczki
974
62%
Krajowe muchomory
104
7%
Importowane (wszystkie wrzucam do jednego wora)
494
31%

Liczba głosów: 1572

ODPOWIEDZ
Posty: 3882 • Strona 260 z 389
  • 3215 / 420 / 0
Z innej beczki - jaki najdłuższy czas przechowywaliście skolonizowane/semi-skolonizowane słoiki w lodówce?
Uwaga! Użytkownik Fatmorgan nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 6 / 1 / 0
@Malinowy Chrusniak
Gdzieniegdzie widuję wpisy, w których ktoś rzuca tylko "mąka" i zastanawiałem się czy to tak oczywiste, że chodzi wyłącznie o brązowy ryż. Właśnie nawet płatki wydawały mi się oczywistą i prostą opcją, ale po namoczeniu i sterylizacji chyba wyjdzie z tego glut, chociaż tylko tak mi się wydaje.

Co do wielkości plonu: to ta, robi sens to co mówisz. Ale zastanawia mnie to, że niektóre odmiany Psilocybe cubensis owocnikują intensywniej w kolejnych rzutach. Jakby WTF przecież zużywacie zapas substancji odżywczych i dopiero się rozkręcacie. Taka rozkmina o tej porze, zastanowie sie innym razem nad tym.

Ale też inna kwestia:
Niektórzy lubią wstrząsać słoikiem podczas kolonizacji żyta na różnych etapach. A w innym miejscu mówią, że grzybnia to w sumie jest delikatna i jak się ją spryskuje to krople wody ze zraszacza są relatywnie ogromne i mogą ją zniszczyć spryskując to bezpośrednio w terrarium, po to potrzeba plexi. Przy owocnikowaniu coś się zmnienia czy ja czegoś nie rozumiem?
Nie jestem jeszcze mikologiem, ale ciekawy świat te grzyby.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 3215 / 420 / 0
26 marca 2020SzybkoZwalniam pisze:
ale po namoczeniu i sterylizacji chyba wyjdzie z tego glut,
Dowolna mąka/płatki etc wymieszana z wermikulitem będzie miała dobrą strukturę pod przyszłą kolonizację
26 marca 2020SzybkoZwalniam pisze:

niektóre odmiany Psilocybe cubensis owocnikują intensywniej w kolejnych rzutach.
Skąd takie informacje ?
26 marca 2020SzybkoZwalniam pisze:
Ale też inna kwestia:
Niektórzy lubią wstrząsać słoikiem podczas kolonizacji żyta na różnych etapach. A w innym miejscu mówią, że grzybnia to w sumie jest delikatna i jak się ją spryskuje to krople wody ze zraszacza są relatywnie ogromne i mogą ją zniszczyć spryskując to bezpośrednio w terrarium, po to potrzeba plexi. Przy owocnikowaniu coś się zmnienia czy ja czegoś nie rozumiem?
Nie chce tutaj występować w roli jakiegoś autorytetu świata mykologii bo nie uważam się za nikogo takiego, ale cała ta potencjalna "delikatność grzybni" to jakieś nieporozumienie. Oczywiście że podczas wstrząsania ją rozrywamy i niszczymy, ale zdaje się jej to w niczym nie przeszkadzać - co więcej znacząco przyspiesza to kolonizację więc bilans zysków i strat jest oczywisty. Wielokrotnie spotkałem się z tym, żeby nie nawilżać grzybni bezpośrednio przez spryskiwani - zawsze tak robię i nie zauważyłem niczego co można by uznać za uszkodzenia grzybni/owocnikow
Uwaga! Użytkownik Fatmorgan nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 6 / 1 / 0
26 marca 2020Fatmorgan pisze:
26 marca 2020SzybkoZwalniam pisze:

niektóre odmiany Psilocybe cubensis owocnikują intensywniej w kolejnych rzutach.
Skąd takie informacje ?
Ze zbyt pobieżnego czytania psilo. Pardą. Wytwarzają większe owocniki →np. Thai Pink, Koh Samui.
26 marca 2020SzybkoZwalniam pisze:
Ale też inna kwestia:
Niektórzy lubią wstrząsać słoikiem podczas kolonizacji żyta na różnych etapach. A w innym miejscu mówią, że grzybnia to w sumie jest delikatna i jak się ją spryskuje to krople wody ze zraszacza są relatywnie ogromne i mogą ją zniszczyć spryskując to bezpośrednio w terrarium, po to potrzeba plexi. Przy owocnikowaniu coś się zmnienia czy ja czegoś nie rozumiem?
Nie chce tutaj występować w roli jakiegoś autorytetu świata mykologii bo nie uważam się za nikogo takiego, ale cała ta potencjalna "delikatność grzybni" to jakieś nieporozumienie. Oczywiście że podczas wstrząsania ją rozrywamy i niszczymy, ale zdaje się jej to w niczym nie przeszkadzać - co więcej znacząco przyspiesza to kolonizację więc bilans zysków i strat jest oczywisty. Wielokrotnie spotkałem się z tym, żeby nie nawilżać grzybni bezpośrednio przez spryskiwani - zawsze tak robię i nie zauważyłem niczego co można by uznać za uszkodzenia grzybni/owocnikow
No i cacy. Jeden rabin powie tak...
Powiedz mi jeszcze, @Fatmorgan , czy starasz się panować nad tym jakiej wielkości wybiją Ci się owocniki czy raczej masz w to wbite? Nie w sensie, wyboru momentu zbioru ofc, ale raczej o to czy faktycznie da się na to wpłynąć odpowiednimi warunkami na to czy chcę akurat dużo drobnych czy kilka kurwnych (i jakimi? np. grubsza warstwa okrywy, konkretne warunki wilgoci i naświetlenia)?
  • 3215 / 420 / 0
Nie spotkałem się nigdy z żadnymi przekonującymi informacjami na temat tego jak to robić/ po co to robić.
Ergo mam w to wbite %-D
Uwaga! Użytkownik Fatmorgan nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 87 / 19 / 0
Dla chcących coś ciekawego poczytać:
Mushroom Cultivator - A Practical Guide to Growing Mushrooms at Home: https://1drv.ms/b/s!Agm8yFxX6g4UgYImX_- ... A?e=8bABMd
Uwaga! Użytkownik Qac nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 118 / 5 / 0
Czytałem artykuł o dodawaniu roztworu chlorowodorku tryptaminy do substratu, co poskutkowało znikomą ilością psylocybiny, ale za to niespotykanie wysoką zawartością psylocyny rzędu 3%. Czy dodanie roztworu 5HTP albo L Tryptofanu może mieć jakiś wpływ?
  • 3215 / 420 / 0
Czy masz może linka do miejsca w którym o tym czytałeś ?
Chętnie bym się zapoznał
Uwaga! Użytkownik Fatmorgan nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3031 / 655 / 0
@Fatmorgan O tutaj coś o tym piszą: https://chemistry.mdma.ch/hiveboard/try ... 72235.html
It works, but you wont get 3.3% psilocin. The drawback is that the shroom only produce psilocin, no psilocybin, so you have to use the fresh.
He's talking about the fact that Psilocin degrades quickly when drying begins, while psilocybin is pretty stable. Fresh is best, anyways.
miłość, trzeźwość, pokora
  • 3215 / 420 / 0
No tak właśnie myślałem, że trzeba by wsuwać dosc szybko ze wzgledu na szybciej degradującą psylocynę

Ogólnie to postrzegam raczej cały zabieg jako ciekawostkę, nie bardzo widzę praktyczne zastosowanie
Uwaga! Użytkownik Fatmorgan nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 3882 • Strona 260 z 389
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet

Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.

[img]
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon

Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.

[img]
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca

Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.