Podziel się posiłkiem, chamie
24 marca 2020DelicSajko pisze: Serio po jednym zażyciu psychodelika wyrobiłeś sobie o nim zdanie? Ja zawsze próbuję kilka razy, bo wiele zmiennych jest, a psychodeliki zmienne są też. Jak wiemy.
24 marca 2020RinTohsaka pisze: Jak ludzie biorą po 500+ mcg LSD, to można i analogiczne dawki tryptamin ładować. Miprocyny akurat bym nie zalecał, bo ona siada na serducho i generalnie organizm. Mój rekord to 60 mg, było bardzo przyjemnie (na zejście oczywiście DXM wleciał), ale dużo krócej niż na lizergamidach. Intensywność doświadczenia to było coś pomiędzy 200 a 300 mcg LSD. Metocyna jest łagodniejsza dla ciała, no i generalnie jest dosyć zabawowym środkiem, więc może dopiero po takich dawkach są jakieś głębsze przeżycia mentalne. Próbowałem raz i jakoś specjalnie mi nie podpasowała. Grzyby, miprocyna albo mipracetyna są dużo lepsze IMO.
Bardzo fajnym mixem łączącym hometowe wizuale z mentalnymi przeżyciami jest połączenie z 4-aco-dmt.
Miprocyny nie próbowałem, jednak z tego co słyszałem ma o wiele większy bodyload + mocno obciąża organizm (w porównaniu z hometem), tak więc tym bardziej ciężko jest wyobrazić mi sobie pozytywne efekty po dawkach wynoszących 100mg+ (a co dopiero w mixie z dyso).
Homet to bardzo fajna tryptamina, aczkolwiek zdecydowanie nie dla osób szukających mentalnych / mistycznych przeżyć i jak najbardziej rozumiem, że komuś może z tego bądź innego powodu nie przypasować. Każdy ma swoje gusta :)
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
Wychodzę z założenia, że jednorazowe spróbowanie substancji nie daje wystarczającego wglądu w efekty, zwłaszcza jeżeli chodzi o psychodeliki. S&S, dawka, zmienne. Ale to tylko moje zdanie.
"Kwas to chujoza diabły po nim widziałem nie jedz tego"
Podziel się posiłkiem, chamie
Zwłaszcza w miksie z 1cP.
Podziel się posiłkiem, chamie
Jednak co zauważyłem to też brak zwiększania się pozytywnych efektów wraz z dawką.
Dlatego dawka rzędu 125mg jest dla mnie wręcz szalona. Połowa tego to już bardzo dużo imo.
Rzeczywiście mówią, że MET jest bardziej zabawowy, lekki i wizualny niż MiPT. A ja powiem, że jednak zależy, od s+s, od dawki. Bodyload bardzo podobny. Przy MET jest lżejszy headspace, MiPT to już tryptaminka bardziej podobna do grzybów, ale wciąż lżej.
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Marihuana "podbija" US Open. Tenisistka nie wytrzymała: "Nie mogę oddychać"
Ruszył US Open, a więc ostatni turniej wielkoszlemowy w tym sezonie. Jak co roku w Nowym Jorku, powraca temat różnych zapachów, które pojawiają się nad kortami położonymi obok Corona Park. Niemiecka tenisistka Tamara Korpatsch mówi wprost, że czuła marihuanę. - Nie mogę oddychać i nie mogę zaczerpnąć powietrza - tłumaczyła Korpatsch.
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.
Ekspert: Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko schizofrenii
Specjaliści zauważają radykalny przyrost liczby pacjentów ze schizofrenią i innymi zaburzeniami psychotycznymi, wśród osób, które wcześniej przyjmowały środki psychoaktywne. Z dr hab. n. med. Pawłem Krukowem rozmawia Lilianna Kaczmarczyk.
