Mam to ziele i jakoś mi nie podeszło, gibony, bonia bez tyty nie mają dla mnie tego pierdolnięcia po gardle, aczkolwiek buchy wiem jak dozować i nie wale do oporu, ogólnie z weedem miałem tak od zawsze że często kaszlalem po buchy czy to z lufy czy z Czyściocha, a tytex mi to w pewien sposób umila, a fajeczki i tak jaram więc nie "krzywdzę" się w ten sposób
Możliwe że wolisz mieszankę z tytoniem bo tytoń dodatkowo łechce Twoj nałóg nikotynowy a i smak dobrego tytoniu może mieć wartość dodaną.
A jeśli ci nie smakuje palony Damian to polecam go jako herbatkę - mocno gorzka ale w fajny sposób, ja dodatkowo lubię z cytryną. Miło pobudza, choć niestety IMO jej właściwości afrodyzjakowe są przesadzone.
No chodziło mi że nie uzależniam się od nikotyny bo już i tak jestem od niej uzależniony xD ale rozumiem twój punkt, może mi kiedyś też przyjdzie taki moment że rzucę, bo miałem kilka epizodów gdzie przestałem palić z własnej woli i mnie nie ciągnęło, ale no ja się z kolegami z pracy idzie na fajeczkę żeby mieć przerwę to jak tu nie palić..
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
