Mechanizm działania: Lek wymywa z układu nerwowego neuroprzekaźniki dopaminę, noradrenalinę, adrenalinę, serotoninę i histaminę zanim zdążą w nim zadziałać, powodując efekt uspokojenia, lek nie uzależnia.
Dawkowanie :od 2 do 4 tabletek 3 razy dziennie w poważnych lub nasilonych zaburzeniach psychicznych, wyjątkiem jest depresja gdzie nie należy podawać więcej niż 1 tabletka 2 razy dziennie, jest to na depresje raczej lek pomocniczy niż główny. Z początku dawka może być wyższa potem należy zejść na minimalną, tzn. od 1 do 4 tabletek jednorazowo przed snem. Dawka przed snem jest najbardziej efektywna, ponieważ proces wyrównywania neuroprzekaźników w mózgu trwa nocą podczas snu w fazie REM. Dawkowanie 4 tabletki przed snem jest minimum w schizofrenii czy atakach paniki.
Skład preparatu:
- Rauvolfia Serpentina 210mg
- Convolvulus pluricaulis 70mg
- Eclipta alba 52mg
- Centella asiatica 35mg
- Acorus Calamus 18mg
- Leptadenia reticulata 17,5mg
- Breynia patens 17,5mg
Stosował to ktoś? Jakieś opinie?
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
To coś nowego?
Niby:
Badania mówią że w pierwszy tydzień leczenia jest silny efekt uspokajający i zmniejszenie objawów psychozy, pełne ustąpienie może nastąpić z ostra postacią choroby już po 21 dniach, a w najcięższych przypadkach przewlekłych po 60 dniach okazjonalnie nieco dłużej. Czytamy w badaniu "kilku leczonych pacjentów chronicznych powiedziało ze smutkiem że pierwszy raz w życiu uzmysłowili sobie że mają chorobę psychiczną"
Lek był stosowany przez Mahatmę Gandhiego jako środek uspokajający.
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
Zresztą są kilka u nas opisane jako wątki tematyczne jak niektóre pseudosterydy mix wszystkiego w proporcjach z kosmosu .
Shit jakich mało działa ale nie na każdego.
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
Brałem Siledin w zeszłym roku na stany depresyjne, akcje lękowe i braun figa. Szczerze, to wtedy nie podziałało.
Siledin obniża ciśnienie dość mocno i wtedy dość bardzo mnie przymulał.
Ale znowu się do niego przymierzam, właśnie wziąłem 2 tabsy (zamierzam brać 2 dziennie po 1 tab).
Co do miksów.. niby to zioła tylko ale to jeden z najsilniejszych leków ayurvedyjskich tak więc ostrożnie.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
