Dziwne jedyne może być to, że wystąpił ten efekt po ponad godzinie od wzięcia Xa
nie wiem czy tak długo się ładowało(w co wątpię) czy problem leży gdzie indziej.Musialem wziąć 1mg bo miałem ważne spotkanie z płcią piękną, od którego zależało to jak spędzę wieczór
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Miał ktoś ten sam problem i jakąś substancją go doraźnie korygował przy wyjściu do ludzi?
Jakieś benzo polećcie czy coś innego może? Tak żeby się wyluzować i po prostu wolniej mówić bez zbędnego spięcia i podjarki
Chyba sam sobie odpowiadam że alpra może pomóc, ale nie stosowałem jeszcze tego przy ludziach więc muszę przetestować
a może polecicie coś innego?
27 lutego 2020Vratislav pisze: @modest osobiście nigdy tak nie miałem. Poty to się dopiero zaczynają jak się NIE weźmie kiedy organizm się domaga.![]()
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
