Brakuje mi tego strasznie ale dostal bym bad tripa na bank.
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
Tymczasem sam popalam Criticala. Działa zacnie i przy trybie wieczornym 1 lufka kioskówka wystarcza na cały wieczór. Co godzinę buch i tak od 20 do 24 siedzę ujarany
Btw. Palę już ponad 10 lat, najczęściej lufka, i powoli pojawiają się mysli na temat szkodliwości palenia z lufki właściwie co wieczór :-( Tzn. Jestem zdrowy i wszystko git, ale czasem łapię takie hipochonryczne wkrętki.
Waporyzatorom nie ufam. Coś jak z e-papierosami mi się kojarzą. Niby samo zdrowie a potem przeszczep płuc. Chyba że takim klinicznym sstacjonarnym jak w szpitalach, ale to kupa forsy
26 lutego 2020nobuou3matsu pisze: Waporyzatorom nie ufam. Coś jak z e-papierosami mi się kojarzą. Niby samo zdrowie a potem przeszczep płuc. Chyba że takim klinicznym sstacjonarnym jak w szpitalach, ale to kupa forsy![]()
Zasada działania e-papierosa czy waporyzatora jest o tle podobna że oba urządzenia podgrzewają medium do temperatury parowania. E-papieros liquidy a waporyzator szusz . daby czy inne koncentraty.
Jeśli chodzi o szkodliwość e-papierosów to tutaj kwestią jest ewentualna szkodliwość liquidu a nie urządzenia podgrzewającego.Zawsze może się okazać że baza czy substancje w niej rozpuszczone okażą się szkodliwe.
Waporyzator podgrzewa susz do ustawionej temperatury - i tyle.To od Ciebie zależy jaki susz do niego wsadziłeś ( choć tu imo jest tez plus że w przypadku jakiegoś świństwa którym susz jest "dobawiony" dla zwiększenia wagi jest szansa że temperatura waporyzacji jako niższa niż spalania spowoduje mniejszy uszczerbek niż ewentualne spalenie tego szitu ) . To na co trzeba zwrócić uwagę to sam waporyzator przy zakupie - wystrzegać się jakichś najtańszych badziewi ( vide Snoop Dogg G Pen ) które mogą podpalać susz a same wykonane są z dennej jakości mariałów które podgrzane same moga wydzielać trujące substancje.
Generalnie waporyzacja jest od palenia zdrowsza, ekonomiczniejsza oraz można do pewnego stopnia "sterować" fazą poprzez dobranie odpowiedniej temperatury.
Co do ekonomicznisci ja mam STAŁĄ i niską tolerke. 1 lufka to dla mnie nawet 3 fazy
26 lutego 2020jezus_chytrus pisze: Wiadomo, co to jest? Mi to bardzo przypomina Super Silver Haze.
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
26 lutego 2020nobuou3matsu pisze: Rozumiem ale po prostu nie ufam. Palilem kiedys z PAXa i to urządzenie się tak nagrzewa, ze az parzy w dłonie. Nie wierzę w zapewnienia producenta ze podzespoły są bezpieczne itp. Pracowałem w handlu i nie ufam. Poczekam z 10 lat i ocenię ale na przykladach innych a nie swoim.
Ja mam podobnie- datego też długo wybierałem waporyzator i pomimo ograniczonych funduszy kupiłem sprzęt ze średnio-górnej półki robiony w Kanadzie ( choć pewnie same podzespoły też tworzą małe alebo beżowe rączki gdzieś w Azji ) - jednak waporyzator ma jeszcze jedną zaletę nad paleniem z której korzystam - konopie to tylko jedno z wielu ziół które można waporyzować. Ja regularnie waporyzuję dziurawiec, miętę,lawendę, trawę cytrynową, melisę, kocimiętkę - i w mieszankach i solo.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
