08 lutego 2020klemcio97 pisze: Czy 2 dni po spożyciu 3g fenibutu mogę czuć spadek gaba taki, że odczuwam lęki?
Ja kiedyś po 3g (2g + po 4h dorzucone 1g) miałem problemy z równowagą dnia poprzedniego (pomijając lekkie mdłości na wieczór w dniu aplikacji)...przez kolejne 4-5 miałem bardzo dziwny nastrój (depresyjny).
Niedawno testowałem 500mg z rana + wieczorem 2 piwa i dzień po czułem się jeszcze lekko dizzy - ale już akceptowalnie prawie, że normalnie.
Z benzo nie łączyłem. Łączyłem za to z alko i zdecydowanie odradzam, etanol jakoś niszczy magię fenibutową. Raz wypiłem dwa piwka do 3g fenia i potem zdychałem.
Fenibut bardzo dobrze łączy się z kofeiną.
Edit: Już zamówiłem. Żeby nie śmiecić wątku - jak zacząć suplementację? Póki co alprę zostawię w spokoju bo taki miks i tak nie ma sensu. Wcześniej czytałem, że kolega robił napój z 1,5g fenibutu i 10g inozytolu. Zacząć od czegoś takiego czy przyjąć inną dawkę?
PS. Fenibut kupiłem Revange Pure a inozytol Swansol.
Jak dla mnie mimo mniejszych dawek nawet tylko 500mg tak jak i przy 3g te objawy występują...choć samo działanie pehnka jest nawet spoko to kompletnie dyskwalifikują mi go powyższe objawy po. :/
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Właśnie myślę nad zakupem. Do giebla co prawda nie ma podjazdu, ale smyrać gaba czymś trzeba. Działanie jest inne.
Dlaczego napisałeś byłym, już rzuciłeś giebla >? Napisz czemu chociaż.
Jeśli miałbym podsumować modulatory gaba b, wyglądałoby to tak.
1 GBL.
2. Baclofen.
3. Fenibut.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki
Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.
