@Piolun
Kto powiedział ze kiedykolwiek używałem to leczniczo hah
Chociaż może być w tym jakiś sens bo ostatnio czuje się lepiej, lecz mimo wszystko nie powinienem czuć jakiej sedacji, albo czegokolwiek? U mnie to naprawdę wiąże się z brakiem jakichkolwiek efektów, nawet po zmieszaniu z alkoholem.
Apropo spania, po alprze mam równie duże problemy z zaśnięcie jak bez niej(zasypiam koło 3/4:00).
Dziwne ze od tam przestało.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
Teraz 0.5 plus
Testuje 3 lek, Paroksetyne (wcześniej escitalopram i sertlalina na lęki i drgawki.
Dolazłem do 3mg alpry , a wcześniej 1mg dawka, która kiedyś dawała banan, a teraz zamulenie i troche spokoju.
W niedługim czasie kończy mi się zwolnienie i paroksetyna jak na razie po 2tyg nic nie daje. Teraz lecę na 40mg. Co polecacie na lęki i drgawki rąk do combo miksu. Muszę coś mieć takiego do konfrontacji zanim paro się cudem rozkręci.
Najlepszy sen jaki miałem w życiu to po klorazepacie.
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
