Czekaj, jest jedna fajniejsza rzecz: jak się łyknie i rozbierze z inną parą :D To jest wtedy ale wspólne turlanie.
U mnie sprzęt nie do ruszenia, sildenafil próbowany, tadanfil, próbowany, nic. Ewentualnie coś tam ruszy przy minimalnej dawce, pół piguły, ale to znowu mniej odczuć. Ktoś tak też ma?
Sildenafil i emka i dziala, jak machalem przyjemnym panem to ociekalo z niego jak trza a on rownie sztywny jak trza - trzeba uiwazac zeby nie nabroic ;)
Nie cytujemy postów znajdujących się bezpośrednio nad naszym postem. - {owerfull}
Nie powinno to zbytnio pogorszyc doplywu krwi, a napewno znacznie polepszy doznania.
02 marca 2020hiddentertainer pisze:
U mnie sprzęt nie do ruszenia, sildenafil próbowany, tadanfil, próbowany, nic. Ewentualnie coś tam ruszy przy minimalnej dawce, pół piguły, ale to znowu mniej odczuć. Ktoś tak też ma?
Czasami jest to wyznacznik osobisty, tak jak "sranie" przed fazą, czy "nudności" przed przyjęciem pigsa/kreski.
Ten efekt można lekko zatuszować "połową" browara ew. jednym całym piwem przed... lub stosując "lekkie" substancje rozkurczowe, zaznaczam lekkie, które nie wchodza w interakcje z narkotykiem.
Co do twardości to wrzucając ze swoją Panią / Żoną czy długoletnią partnerka jest luz psychiczny.
Sam dotyk mega podnieca, zresztą partnerzy ( nie przypadkowi) wiedza co nie co o sobie.
Kilka razy zjadłem jakieś 25 - 50 mg Sildenafilu, ale to przegięcie , to już chyba nie ostry sex a całonocne jeba...
No i dawki muszą być dobrane , ja staram się nie przekraczać 250 mg MDMA bo potem to już totalny nieogar :)
U mnie głównym czynnikiem jest Żona :) z obcą kobietą jestem spięty i jak piszecie , można nim herbatę mieszać a nie wspinać na everest przyjemności :)
Dodatkowo moze pobudzic libido.
No ale wiadomo, nie kazdemu przypasuje i mozna sobie tez pogorszyc faze czy nawet sie poschizowac.
Takze polecam sprobowac tego miksu tylko jezeli ktos sie dobrze zna na sobie i marihuanie.
Ale jak schodzi to juz inna bajka.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Jak kawa wpływa na oś jelita-mózg?
Naukowcy z University College Cork postanowili dogłębnie zbadać mechanizmy stojące za pozytywnym wpływem kawy na oś jelita-mózg. Wyniki badań, opublikowane na łamach Nature Communications pokazują, w jaki sposób regularne picie kawy i kawy bezkofeinowej wpływa na mikrobiom jelit, a co za tym idzie, na nasze zachowanie oraz poziom stresu.
Kawa dobrze wpływa na zdrowie psychiczne. W umiarkowanych ilościach
Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.