@GG Allin,czytałeś mój post, więc po co robisz ad personam? Nawet jeśli byłbym antyszczepionkowcem, to wcale nie oznacza, że wwalanie wszystkiego do jednego worka, wszystkich "teorii spisku" jest jak najbardziej na miejscu. I to służy ośmieszeniu rozmówcy - co więcej, jest wykorzystywane wielokrotnie przez tę stronę bardziej "pro gówny ściek".
Wracając do tematu fluoru. Moge się mylić, co do jego oddziaływania na organizm przy pierścieniu aromatyczym, ale to, że coś jest tak "oczywiste" laboratoryjnie nie znaczy, że jest w 100% oczywiste i wymaga powtarzania badań. Szczególnie jak fluor jest tak wszechobecny i wszędzie dodawany. Człowiek nie potrzebuje tej ogromnej ilości fluoru żeby żyć. Człowiek jest zasyfiony fluorem, parabenami, wwa, bisfenolem, glifosatem, aluminium, metalami ciężkimi i całym tym gównem chemicznym, które jest pakowane do żywności/wody. To, że coś występuje naturalnie w herbacie, to jedynie świadczy o tym, że nie trzeba tego uzupełniać, a już szczególnie ładować dzieciom do mózgu. We wszystkim powinien być umiar. Fluor bardzo dobrze się wchłania i przez dziąsła, a już szczególnie jako F-.
A jeśli chodzi o dorzucanie do wszystkiego fluoru. To cóż. Nie wierzę w to, że rządzący chcą, aby ich obywatele (czytaj własność i bezmózga masa) żyli w zdrowiu, a już szczególnie, żeby zaczęli sami krytycznie myśleć. Jeśli kiedykolwiek używałeś w preparatyce NaF do oddziaływania na komórki żywe, to powinieneś zdać sobie sprawę, jak silna jest to toksyna. Jeśli nie używałeś, to powielasz to, co zasłyszałeś. I tak, wiem co to jest m.in. fluorouracyl, wiem do czego służy, powiesz, że to bardzo korzystny związek chemiczny w onkologii. Jasne, potem spójrz na skutki uboczne. Tu trzeba zważyć skutki uboczne, a pozytywne oddziaływania. Każdy przypadek jest inny, więc nie stwierdzę, że w tej postaci fluor to zło wcielone. Jednak jestem przekonany, że napierdalanie zdrowym ludziom fluoru do past do zębów, fluorowanie dzieci, fluorowanie wody, każdej praktycznie, fluorowanie nawet nici dentystycznych, płynów do płukania jamy ustnej, nie jest dla dobra ludzkości, a zupełnie przeciwnie. Dla otępienia. I traktuję to na równi z poziomem intelektualnym TVN, Polsratu, wiadomości Onet, Wp i innych gównowartych mediów, które jedyne co mają do zaoferowania pranie mózgu i tak wypranym ludziom.
Jeśli w herbacie jest tak dużo fluoru, to zamiast dodawać fluor do past do wody czy past do zębów, czemu nie jest propagowane picie herbaty. Przecież herbata to nie tylko fluor, ale także bardzo pozytywne substancje, które wpływają korzystnie na zdrowie człowieka.
Niechaj pożywienie będzie twoim lekarstwem, a lekarstwo pożywieniem.
22 sierpnia 2017fraktal123 pisze: Zastanawiam się czy to właśnie od fluoru moje zęby stają się w pewnych miejscach półprzezroczyste i coraz częściej jakiś malutki kawałek zęba mi się uszczerbie
Pastę bez fluoru kupisz spokojnie w Rossmanie tylko jest nieznacznie droższa Himalayan Herbs się chyba zwie, zawiera jakieś tam zioła które pomagają chronić zęby przed próchnicą i utrzymać świeży oddech
Co się tyczy próchnicy to w prehistorii gdy nasi przodkowie nie spożywali takich ogromnych ilości cukru to oni nie mieli z tym problemu. Enzymy zawarte w ludzkiej ślinie neutralizują szkodliwy wpływ cukrów na zęby. Poza tym trzeba o graniczyć cukier, zwłaszcza soki owocowe i słodycze, słodzone napoje. Ja wszystko to zastąpiłem zieloną herbatą ( chroni przed próchnicą i ma działanie bakteriobójcze lecz zostawia osad na zębach ) i ziołami których wywary sobie pije, płukam też jamę ustną szałwią lekarską posiada działanie antyseptyczne. Co do wybielanie to polecam płukanie zielem czystka albo smarowanie skórką po bananie. Nie pić wody z kranu, tylko kupować butelkowaną, nawet głupi filtr za <100zł nic nie pomoże bo usunie chlor i zanieczyszczenia mechaniczne. Potrzebny by był filtr odwróconej osmozy za kilkaset złotych.
Nie wiem czy to było pisane ale tamaryndowiec posiada unikalne właściwości usuwania fluoru z organizmu. Tylko nie polecam go żuć bo wtedy usuwa fluor który jest na płytce nazębnej wskutek czego zęby staja się szorstkie.
Fluor to temat rzeka, w kilku badaniach ( które uznano za niejednoznaczne) stwierdzono szkodliwy wpływ fluoru na IQ u dzieci w miejscach gdzie do wody dodawano właśnie fluor.
Z tym, ze bardzo silnym i COMT oraz podobno tak silnym jak iMAO B jak syntetyczne leki.
Ilość i czystość garcinolu i pochodnych jest wystarczająca by usuwać syf z organizmu.
Silne właściwości antyoksydancyjne.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu
Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
