Pseudonaukowy bełkot powstaje na uczelniach ( Zwykle państwowych bo na prywatnych ludzie za takie bzdury żadko chcą płacić ) a potem takie osoby jak @nanawacin powołują się na niego z wyższościową pozą i tekstami "polecam się dokształcić".
Tak samo działo się wiele lat temu gdy oświeceni towarzysze cytowali Łysenkę.
"Nie ma genów - prosze się dokształcić"
Jednocześnie @nanawacin dopytuje się o "płeć transwestyty z pominięciem płci biologicznej" - chciał umieść się na skrzydłach swojej wyzwolonej wiedzy i narobić nam, niedoksztąłconym, na głowy ale jedyne co mu wyszło to posadzenie tyłka na grzędzie razem z kretynką okazującą się profesorkim tytułem, niejaką Płatek która twierdzi że "w parach homoseksualnych rodzi się więcej dzieci niż w parach heterosekualnych"
Tak, to jest post wręcz flejmerski - wiecie dlaczego ?
Bo w naszym pięknym kraju takie idywidua jak @nanawacin wygłaszającym swe wyższosciowe tyrady spotkać można na forum dla narkomanów , ale w USA za stwierdzenie że kobieta różni się fizycznie od mężczyzny choćby ilością tkanki tłuszczowej można zostac zwyzywanym od faszystów i nazistów oraz dostać w ryj.
13 lutego 2020DexPL pisze:A dlaczego mam pomijać wymiar biologiczny?13 lutego 2020nanawacin pisze:
nie chodzi o bycie mężczyzną lub kobietą. transwestyta na przykład jaką ma według ciebie płeć pomijając wymiar biologiczny?
czyli że on bierze pod uwagę, iż jest X wymiarów, więc ciekaw jestem jak według niego wygląda to w tych poza biologicznym.
Gender mówi natomiast o sytuacji w której dochodzi do zmiany płci biologicznej,
Operacje korekty płci (ang. gender confirmation surgeries[1][2][3], dawniej sex reassignment surgery)
13 lutego 2020sirdon0 pisze:
Płeć nie jest konstruktem społecznym. Te upodobania mają swoja zakorzenienie w biologii i nie są wynikiem patriarchalnej tyranii.
Kobiety mają inne mózgi od mężczyzn. To jest fakt. Kobiety są bardziej otwarte (jako cecha osobowości) i bardziej ugodowe, mają więcej empatii. Jest to przystosowanie do zajmowania się niemowlęciem. Ewolucyjny fakt. Dlatego kobiety częściej wybierają pracę z ludzmi (Pielęgniarki, lekarki, nauczycielki).
Faceci idą w STEM, ponieważ w jaskini potrzebne były im przedmioty umożliwiające przetrwanie. Bez dzidy nie upolujesz mamuta. Do teraz zostało im to, że bardziej wolą zajmować się przedmiotami niż ludzmi.
Faceci wybierają zawody, bardziej niebezpieczne z tego samego powodu- ewolucji.
Z tego też pośrednio (i nie tylko) wynika wage-gap. Dziedziny STEM są skalowalne- możesz wynaleźć przedmiot/napisać program dla miliona ludzi.
Prace niebezpieczne są lepiej opłacane.
Faceci są mniej ugodowi- walczą o podwyżkę, nie boją się kogoś urazić.
To wszystko wynika z biologii i ewolucji, nie jest konstruktem społeczym.
po drugie, twoje opisy mężczyzn oraz kobiet są pewnym uśrednieniem (i BTW, ta różnica w mózgach jest niewielka, głównie chodzi o ciężar, bo intelektualnie już np. dziewczyny górą), ale w rzeczywistości jest mnóstwo kobiet które są porozrzucane na całej długości między obydwoma krańcami krzywej Gaussa mężczyzn i vice versa. mamy pielęgniarzy, jak i walczące laski, tak więc twój przekaz nie trzyma się kupy.
13 lutego 2020DexPL pisze: https://pl.wikipedia.org/wiki/Operacje_ ... _p%C5%82ci
Jednak chyba mówi. I cały misterny plan oddzielenia gender od sex poszedł w pizdu!Operacje korekty płci (ang. gender confirmation surgeries[1][2][3], dawniej sex reassignment surgery)
https://www.merriam-webster.com/diction ... er#usage-1
"clear delineation between sex and gender is typically prescribed, with sex as the preferred term for biological forms, and gender limited to its meanings involving behavioral, cultural, and psychological traits. In this dichotomy, the terms male and female relate only to biological forms (sex), while the terms masculine/masculinity, feminine/femininity, woman/girl, and man/boy relate only to psychological and sociocultural traits (gender)."
13 lutego 2020nanawacin pisze: tak więc twój przekaz nie trzyma się kupy.
Teraz jest podobnie. Każdy śmieje się z "płci kulturowej", tych cisgenderów i innych Q, czy W, czy jak tam się chcesz pisać, ale strach powiedzieć, bo wyzwą od faszystów i homofobów.
@Blu
Wręcz przeciwnie. Lubię prowadzić spór. O ile jest o co i z kim. To fascynujące ćwiczenie umysłowe. Nie należy tego brac do siebie, a po prostu albo z popcornem czytać, albo śmiało uczestniczyć, o ile ma się coś do powiedzenia.
PS.Dodamy kwestię gender w temacie...;)
13 lutego 2020DexPL pisze: Osoba która mieszka w noclegowni jest bezdomnym, ale robi krok, by z tej bezdomności wyjść.
PS. Jestem hetero, także nie zainteresowany;)
13 lutego 2020Landsberg2015 pisze: Poza tym gej nie mógłby mieć takiego awataru, dobry gust :)
13 lutego 2020DexPL pisze: Wręcz przeciwnie. Lubię prowadzić spór. O ile jest o co i z kim. To fascynujące ćwiczenie umysłowe. Nie należy tego brac do siebie, a po prostu albo z popcornem czytać, albo śmiało uczestniczyć, o ile ma się coś do powiedzenia.
Jakiś przykład podasz tego sofizmatu? Czy pozostaniesz, na stwierdzeniu - wiem ale nie powiem?
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Kartele zamiast przemycać narkotyki wysyłają „kucharzy” do laboratoriów w Polsce
Meksykańscy przestępcy powiązani z kartelem Sinaloa mieli organizować w Polsce produkcję metamfetaminy w wynajętych posesjach na Podlasiu i w województwie kujawsko-pomorskim. W trzech sprawach zatrzymano łącznie ośmiu obywateli Meksyku, a śledczy uznali te przypadki za element szerszego przesuwania produkcji narkotyków syntetycznych do Europy Środkowo-Wschodniej.
Farmaceuta skazany za pomoc w produkcji narkotyków
Właściciel apteki został skazany na 3,5 roku więzienia za sprzedaż leków służących do produkcji metaamfetaminy i pomoc w jej wytworzeniu. W produkcji i handlu nie działał sam. Według prokuratury leki posłużyły do produkcji narkotyków o wartości niemal 7,5 miliona złotych.
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
