Więcej informacji: Inhalanty w Narkopedii [H]yperreala
tlenek diazotu - ktoś tu kilka postów wyżej o tym wspomniał - do kupienia normalnie? legalny?
10 lutego 2020ZbigniewStonoga pisze: Kupiłem poppersa. Oprócz przyśpieszonego bicia serca i ciepła w głowie chuja daje. A te działanie na seks jest przereklamowane, nie zwiększa w ogóle doznań. Jedyne co z tego mam to zawód.
11 lutego 2020kriston87 pisze: No ale czlowiek orientuje sie pozniej, ze wciaganie nosem czegos takiego niszczy komorki w mozgu wiec daje se spokoj.
11 lutego 2020GOD pisze:Skąd wiesz? Robiłeś badania? Odczułeś? Może to nie to ;) - a może wręcz przeciwnie wpływa pozytywnie na rozwój świadomosci, doświadczenia czego wynikiem nowe komórki, neurony ;) może to kwestia podejścia do życia? i napewno dawki i częstotliwości :)11 lutego 2020kriston87 pisze: No ale czlowiek orientuje sie pozniej, ze wciaganie nosem czegos takiego niszczy komorki w mozgu wiec daje se spokoj.
Cóż potencjalne zaburzenia poznawcze i neurologiczne możnaby uznać za pozytywny rozwój świadomości ;) przy pewnej dozie optymizmu. ;)
https://www.mp.pl/pacjent/psychiatria/u ... szczalniki
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.