Substancje stanowiące pochodne kwasu γ-aminomasłowego (w tym gabapentynoidy) – m.in. baklofen i pregabalina.
ODPOWIEDZ
Posty: 3089 • Strona 108 z 309
  • 515 / 71 / 0
W sobotę zarzuciłem 1.5g fenibutu i było świetnie. Dosłownie nie spodziewałem się czegoś takiego po tej dawce. Jeśli za tydzień uda mi się to powtórzyć i stanie się to regułą, to fenibut awansuje u mnie na numer 1. Podkreślam, że może kilka razy w życiu brałem benzo i nigdy nie miałem ciągów na alko, właściwie od zawsze pije tylko okazyjnie.

Działanie bardzo euforyczne, cały czas ochota na rozmowę, rzucanie trafnymi żartami, small talk nawet sprawia przyjemność. Do tego fajne uczucie na ciele w szczególności w nogach takie grzanie. Libido bardzo do góry.
  • 398 / 29 / 0
@Kosmaa - jakiej firmy i który fenio?

Dodatkowo: Czy 1,5g jednorazowo? Ile godzin trzymało? Dorzucane? Napisz coś więcej :)
  • 398 / 29 / 0
07 lutego 2020chlorekturbokofeiny pisze:
Revange jest słaby, ma takie hmmm wybrakowane działanie duzo lepszy jest LiftMode.
Słaby to chyba zbyt dosadne określenie? ;) Co do LiftMode to skąd Ci ja go wezmę z PL ew. z EU?
  • 515 / 71 / 0
10 lutego 2020GOD pisze:
@Kosmaa - jakiej firmy i który fenio?

Dodatkowo: Czy 1,5g jednorazowo? Ile godzin trzymało? Dorzucane? Napisz coś więcej :)
Od szwajcarów ;) Zamówione na początku stycznia. Tak jednorazowo z samego rana na czczo, godzinę potem średnio syte śniadanie. To był mój drugi raz z fenibutem w ogóle, pierwszy w skutek mieszania z :wino: był tragiczny.
  • 525 / 55 / 0
Moim zdaniem nie ma sensu przepłacać no ale wiadomo, że opinie będą podzielone.
  • 398 / 29 / 0
@Kosmaa Jakich szwajcarów znowu?
  • 2538 / 215 / 0
10 lutego 2020GOD pisze:
07 lutego 2020chlorekturbokofeiny pisze:
Revange jest słaby, ma takie hmmm wybrakowane działanie duzo lepszy jest LiftMode.
Słaby to chyba zbyt dosadne określenie? ;) Co do LiftMode to skąd Ci ja go wezmę z PL ew. z EU?
Z Pl. Najlepiej ,,Duży kryształ" jak chcesz podeślę Ci namiary na priv. Szwajcarów - strona z suplementami przetłumacz na angielski : szwajcarskie zioła i znajdziesz :)
  • 1070 / 137 / 0
10 lutego 2020Kosmaa pisze:
W sobotę zarzuciłem 1.5g fenibutu i było świetnie. Dosłownie nie spodziewałem się czegoś takiego po tej dawce. Jeśli za tydzień uda mi się to powtórzyć i stanie się to regułą, to fenibut awansuje u mnie na numer 1. Podkreślam, że może kilka razy w życiu brałem benzo i nigdy nie miałem ciągów na alko, właściwie od zawsze pije tylko okazyjnie.

Działanie bardzo euforyczne, cały czas ochota na rozmowę, rzucanie trafnymi żartami, small talk nawet sprawia przyjemność. Do tego fajne uczucie na ciele w szczególności w nogach takie grzanie. Libido bardzo do góry.
Ech, chciałbym wrócić do tych "pierwszych razów" z phenem:P To se ne wrati. Jak nie będziesz brał za często (a już na pewno nie w ciągach) to długo pocieszysz się jego działaniem;)
  • 515 / 71 / 0
Czy wy też macie takie cuchnące pierdy po fenibucie? Od sobotniej sesji po zapaszku mam wrażenie jakby coś mi zgniło wewnątrz, doprawdy coś takiego miałem może ze 2 razy w życiu.
  • 2538 / 215 / 0
11 lutego 2020Kosmaa pisze:
Czy wy też macie takie cuchnące pierdy po fenibucie? Od sobotniej sesji po zapaszku mam wrażenie jakby coś mi zgniło wewnątrz, doprawdy coś takiego miałem może ze 2 razy w życiu.
Zgadza się, musi mieć niekorzystny wpływ na flore bakteryjną, lub coś w tym stylu. Po F-fenibucie jest jeszcze gorzej, emitujesz istny gaz musztardowy.
ODPOWIEDZ
Posty: 3089 • Strona 108 z 309
Artykuły
Newsy
[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.

[img]
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików

Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.

[img]
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło

Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.