Polepszanie samopoczucia i funkcjonowania za pomocą substancji nie będących narkotykami. Suplementy, witaminy, nootropy; regeneracja receptorów i neuronów; dieta i trening.
ODPOWIEDZ
Posty: 119 • Strona 9 z 12
  • 9534 / 1879 / 2
Ile razy pisać ? Mowimy o witaminach.
A to, że Wy kupujecie suplementy diety a nie leki to czyja to wina ?
Mówimy o tych i o tych i szeroko pojętych witaminach.
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
  • 1545 / 1586 / 0
01 lutego 2020NarkoMania81 pisze:
a rozmawiamy o witaminach syntetycznych czy tych zawartych w produktach spożywczych, gdzie udowodnione jest ich występowanie?
tego w tym watku nigdy nikt nie sprecyzowal...wiec wychodze z zalozenia, ze jak zwal, tak zwal ;)
Uwaga! Użytkownik MaryJayDu nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 37 / 6 / 0
01 lutego 2020Stteetart pisze:
Ile razy pisać ? Mowimy o witaminach.
A to, że Wy kupujecie suplementy diety a nie leki to czyja to wina ?
Mówimy o tych i o tych i szeroko pojętych witaminach.
Tylko, że @Stteetart witaminy, które znamy z suplementów a witaminy rzekomo zawarte w owocach, warzywach, produktach mięsnych to różnica.
Potem możemy to pomnożyć przez swoistą przyswajalność i mamy sedno tematu, które podchodzi pod warna o którym piszesz. Dawka w suplemencie może być tak mała, że pozytywnego wpływu na organizm ludzki możemy w ogóle nie poczuć, i subiektywnie rzecz ujmując - można rzec, że coś na mnie czy na Ciebie nie działa.
Jeżeli natomiast takiego osobnika podda się badaniom na wykrycie danej witaminy, z pewnością witaminę, którą suplementujesz wykryje - ale czy ona działa? albo czy działa tak jak nam się to mówi? znasz odpowiedź na to pytanie?
  • 9534 / 1879 / 2
01 lutego 2020NarkoMania81 pisze:
witaminy, które znamy z suplementów a witaminy rzekomo zawarte w owocach, warzywach, produktach mięsnych to różnica.
Jaka to różnica?
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
  • 37 / 6 / 0
01 lutego 2020Stteetart pisze:
01 lutego 2020NarkoMania81 pisze:
witaminy, które znamy z suplementów a witaminy rzekomo zawarte w owocach, warzywach, produktach mięsnych to różnica.
Jaka to różnica?
Czy tym zdaniem sugerujesz, że nie ma między nimi różnicy?
  • 9534 / 1879 / 2
01 lutego 2020NarkoMania81 pisze:
Czy tym
Ty napisałeś o różnicach w witaminach z jedzenia i suplementów więc pytam - jaka jest różnica między tymi samymi cząsteczkami?
Zwłaszcza, że do tych różnic dodałeś różnice w przyswajalności - wynikająca w soli w jakiej są suplementy (chlorek, cytrynian) z drugiej strony z nieobecności niektórych substancji obecnych w jedzeniu i wpływających na przyswajalnosc...

Kiedyś jak jeszcze mi się chciało tłumaczyć tak proste rzeczy podawałem najprostsza przyczynę "niedziałania" witamin - przejadanie się i zbyt duza ilość węglowodanów w diecie.
Teraz już mi się nie chce tego tłumaczyć.
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
  • 9534 / 1879 / 2
01 lutego 2020NarkoMania81 pisze:
albo czy działa tak jak nam się to mówi?
A jak ma działać?
Też chcesz pisać nowy podręcznik do dietetyki i kilku innych gałęzi nauki?

Na działanie danej witaminy/czynnika wpływa wiele rzeczy.

Dostarczasz Wit b6 - ta jest koenzymem kilkuset reakcji chemicznych i teraz co zjesz ją i wydalisz? Nie zadziała czy co?
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
  • 37 / 6 / 0
Nie chcę rozmawiać o sprawach o których nie mam pojęcia. Nie chcę się też kłócić o swoje racje i bić się z czyimiś, które w moim odczuciu są źle interpretowane.

Skoro na zadane pytanie odpowiedziałeś mi to co odpowiedziałeś ja już skończyłam dyskusję.
  • 408 / 145 / 0
Ja dzięki dobrej suplementacji i uzupełnieniu braku wit D odstawiłem antydepresanty. Czuję się dobrze, a nawet lepiej. Jest w tym też zasługa Agmatyny.
  • 9534 / 1879 / 2
Gdzieś tu był art w którym gość pisał o typowych suplach ( tj to co mamy w diecie witaminy, minerały i aminokwasy itd), że działają.

O jest:
post3267873.html?hilit=Glutamina#p3267873

Nie ma zbytnio opcji, żeby nie działały - a często jak np przy Wit b6 pomimo zaspokojenia 100proc zapotrzebowania dobijemy do 200 to też będą działać.

Tylko w tym wszystkim jest jedno ale, JAK BEDA DZIALAC!! to, że se ktoś przeczyta, że tryptofan to serotonina to nie znaczy, że tak jest, bo tylko kilkanaście proc tryptofanu konwertuje w serotonine, a i to, żeby powstała z tego serotonina to potrzeba kilku warunków.

Chyba, że faktycznie wg was witaminy nie działają, Wasz organizm nakurwia na parze wodnej czy tam czyms innym.
Jak Wasza teza będzie się kupy trzymać obalicie dzisiejsza wiedzę.
Próbowałem już na jednym z for kulturystycznych coś więcej się dowiedzieć nt temat ale jakoś nie byli skorzy do odpisywania xD
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
ODPOWIEDZ
Posty: 119 • Strona 9 z 12
Newsy
[img]
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa

Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.