Sprawa jest też tak, że niektórzy mają mutacje genu MTHFR.
Na sam-e też się tolerka robi. Z pochodnych glicyny najlepiej działa Sarkozyna, niestety może ułatwiać rozwój guzów prostaty. Jest inhibitor wychwytu zwrotnego glicyny i agonistą NMDA
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/28245819
Zbyt mocna metylacja skróci życie. Na myszach usunięcie części metylacji z dna wydłuża życie.
Zależy pewnie jak by się postarać z tymi prekursorami. Magnez + p6p jest fajny. Wyraźne sny. Lepsze jak po Galantaminie lub Huperzynie.
Na mnie Sarkozyna działa dość mocno, może mam schizofrenie trochę!
Mówiłem raczej o przeżarciu się NDRI. Wtedy to daj losowe dane i znajdę ci pseudo zależności. Jak zejdzie to później samemu się widzi te bzdury co się nawypisywało.
19 stycznia 2020return_zero pisze: Na sam-e też się tolerka robi.
Na dzialanie raczej nie jak juz to na efekt.
19 stycznia 2020return_zero pisze: Zbyt mocna metylacja skróci życie.
Trochę to jak napisanie, ze zbyt duze spozycie tluszczu skraca zycie.
19 stycznia 2020return_zero pisze: Mówiłem raczej o przeżarciu się NDRI.
No ale znow sie skupiamy na dopaminie zamiast na tym co istotne.
Zwolnij troszke bo piszesz tak, ze ciezko zrozumiec o co Ci chodzi.
Zwlaszcza, ze znow sie skupiasz na jednym czynniku/mechanizmie.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Tolerka na efekt w sumie, szybko odwracalna.( sam-e)
https://psychonautwiki.org/wiki/SAM-e
Z innych rzeczy zbadałem wit d i 7 . Norma 30-50. Supluje. Może mi się zachce lepiej ogarniać mechanizmy.
Woda przeleci jak przez dziurawe sito, a soki/izotonik sklepowe to chuja warte cukier + barwnik i aromat. Mózg sie odwadnia i ogólnie degeneruje się gospodarka wodna organizmu co odczuwamy bardzo na psychice
Dolozylem do nich końskie dawki magnezu (maglek najlepszy, lek a nie suplement) i naprawdę niesłychany jest wręcz efekt pozytywny. Normalnie po takim ciągu dochodziłem z tydzień do siebie a tak to raz dwa
30 stycznia 2020Marcins96 pisze: Dolozylem do nich końskie dawki magnezu (maglek najlepszy, lek a nie suplement) i naprawdę niesłychany jest wręcz efekt pozytywny.
Jak taki detox ma trwać kilka dni to zainwestuj w 5l baniak wody słotwinka i pij codziennie po 1-1.5l.
Masz tam ok 230mg/1l magnezu, wapnia i sodu.
Do tego aspargin i PO TROCHU soli potasowej (sól o obniżonej zawartości sodu - więcej potasu) tylko nie przegnij bo mięśnie będą jak z betonu.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
piracetam - ok, pewność siebie, lepsze wysławianie się ( łatwiejsze znajdowanie słów, używanie bardziej wyszukanego słownictwa )
aniracetam - dramat, senność, zamuła, zmęczenie
różaniec - jw. senność, zamuła, zmęczenie
dziurawiec zwyczajny - senność
nalt + alcar - senność, zamuła, zmęczenie
urydyna + cdp cholina - niepokój, lęki
l - tyrozyna - senność, zmęczenie, zamuła
kawa - działą na mnie różnie, czasem powoduje silną nerwowość, lęki i niepokój, a czasem senność ( nigdy nie byłem kawoszem, pewnie zalezy od dawki/rodzaju )
preparat LTP Focus max - nerwowość, podenerwowanie
preparat Neuridine max - całkiem ok, dobry nastrój, chęć do rozmów, procesy myślowe trochę polepszone
Podejrzewając add próbowałem trochę wpłynąć na dopaminę, ale na mnie prawie wszystko działa jakoś odwrotnie :/
Ktoś ma jakieś sugestie ? ( na stałe suplementuję omegę 3 )
30 stycznia 2020Stteetart pisze:Skurwisz żołądek.30 stycznia 2020Marcins96 pisze: Dolozylem do nich końskie dawki magnezu (maglek najlepszy, lek a nie suplement) i naprawdę niesłychany jest wręcz efekt pozytywny.
Jak taki detox ma trwać kilka dni to zainwestuj w 5l baniak wody słotwinka i pij codziennie po 1-1.5l.
Masz tam ok 230mg/1l magnezu, wapnia i sodu.
Do tego aspargin i PO TROCHU soli potasowej (sól o obniżonej zawartości sodu - więcej potasu) tylko nie przegnij bo mięśnie będą jak z betonu.
Potas przyjmuje w formie leku Calipos + sporo bananów zjadam
Nawodnienie i uzupełnienie minerałów w ten sposób trzyma mnie w trzeźwości już czwarty dzień, skutecznie uspokaja i rozluźnia. Planuje z miesiąc nic nie pić jak się uda może więcej i jestem wprost zaszokowany skutecznością tej metody
Ze lęki i depresję poalkoholowe mogą być zależne od odwodnienia? Za chuj bym na to nie wpadł, aż się cieszę że tak męczyć się nie trzeba będzie
Nadmiar Dopaminy też może powodować lęki.
Co do magnezu :
Otóż cytryniany, mleczany i „chelaty” magnezu, są zasadami. Brane regularnie i w dużych dawkach rozregulowują równowagę kwasowo-zasadową w żołądku. Ph żołądka powinno wynosić od 1,5 do 2,5.
Reszty możesz poszukać :)
Jak nie to link wrzucę jutro.
Co do kalipozu - o ile pamiętam to jest to chlorek potasu - słabo przyswajalna forma potasu.
Dołóż do swojego zestawu witaminę B12 która kupisz w aptece.
Najlepiej żeby miała 100mcg - i na początek najlepiej solo ew z kwasem foliowym.
Zestawy na razie odpuść.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
