BO LUBIĘ BEZCZEŚCIĆ.
---------------------
Objawy wytworczeę co to za objawy?
Scalono - taurinnn
BO LUBIĘ BEZCZEŚCIĆ.
od pewnego czasu mowie przez sen, czasem zdarza mi sie wybudzic na chwile i lapie sie na tym.
jakis czas temu bylam u kuzynki (spalysmy w jednym lozku) i obudzilam ja w srodku nocy zadajac jakies bezsensowne pytania, na ktore znam przeciez odpowiedz, np. czy ta kobieta (imie i nazwisko) to moja ciotka i podobne bzdury. podobno bylam jak w transie, nie szlo mnie dobudzic.
lekarz stwierdzil, ze to stres. nie wiem co o tym myslec.
BO LUBIĘ BEZCZEŚCIĆ.
Raz odbyło się to jakby trochę bardziej świadomie. Mianowicie miałem sen, że jest środek nocy, a ja jestem sam gdzieś daleko i trzeba się zbierać. Wstałem zatem z łóżka i zacząłem się ubierać (bardzo topornie mi to szło - pamiętałem to jakby było snem, choć wiem, że nie było). Po kwadransie ubierania się dobudziłem się i .... "co ja k...a robię??" : D
Przeszło samo.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Kartele zamiast przemycać narkotyki wysyłają „kucharzy” do laboratoriów w Polsce
Meksykańscy przestępcy powiązani z kartelem Sinaloa mieli organizować w Polsce produkcję metamfetaminy w wynajętych posesjach na Podlasiu i w województwie kujawsko-pomorskim. W trzech sprawach zatrzymano łącznie ośmiu obywateli Meksyku, a śledczy uznali te przypadki za element szerszego przesuwania produkcji narkotyków syntetycznych do Europy Środkowo-Wschodniej.
Mnisi szmuglowali narkotyki. Ukryli je za fałszywymi ściankami
22 buddyjskich mnichów zostało aresztowanych na międzynarodowym lotnisku w Kolombo w Sri Lance. W ich bagażach znaleziono łącznie około 110 kilogramów marihuany.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
