Zszedłem bezboleśnie, zapewne dzięki utrzymanym przerwom między "dniami fenibutowymi".
Ps. A tak a propo czy znacie jakieś "tajne, ukryte" sposoby żeby wyciągnąć jeszcze lepsze możliwości tego specyfiku które można by doświadczyć. Pozdrawiam.
dawkę około 3g, 3/4h po posiłku i w trakcie gdy poczuje pierwsze efekty zjem 200mg kofeiny. Pytanie. Czy jeśli mam małą tolerancje na modulatory gaba, to picie 2piwek/h (podczas działania feni) będzie bardzo ryzykowne? tzn. Czy jest spora szansa, że zaliczę blackout po takiej mieszance?
24 stycznia 2020stuk pisze: Jakie różnice zobaczyliście pomiędzy fani, a balco?Mają bardzo podobny wzór.
To co jest pewne, to że baklofen działa, zawsze. Jak nie działa - zwiększ dawkę. W przypadku fenibuta nie jest to takie łatwe. Czasem zadziała, czasem nie. I zwiększanie dawki feni czasem do niczego nie prowadzi.
Efekty są podobne - pobudzenie, gadatliwość, większe libido. Przypomina to trochę alko, ale to coś innego.
Jak w 2017 r. wszedłem na baklofen to byłem zaskoczony tym, że objawy niepożądane są podobne. Dajmy na to odruchy wymiotne. Znając tylko fenibuta składałem to na karb ogromnych dawek (w gramach) jakie przyjmowałem. A baklo rozpocząłem 10-30mg (nie muszę chyba przekonywać jak dalece mniejsze to dawkowanie) a wszelkie niestrawności, odruchy wymiotne - jeszcze silniejsze. A na dodatek sraczka. Sugeruje to, iż najpewniej coś innego niż ich toksyczność daje takie efekty. Możliwe, iż działanie na ludzki mózg. Nie wiem.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę
Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
