Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.
ODPOWIEDZ
Posty: 121 • Strona 3 z 13
  • 1 / / 0
Autobus miejski(ok.15 osób ),Bonio skitrane w plecaku. :liść:
  • 40 / 9 / 0
nie wiem czy dziwne miejsca ale :
- autokar wiozący pracowników na imprezę integracyjną
- w sali weselnej na ślubie ziomka
- domek z dykty bez dzwi taki prowizoryczny po bezdomnych
- multikino w zlotych tarasach na oficjalnej premierze czegoś tam, nawet nie poszedłem oglądać ale były darmowe driny i impreza
  • 841 / 256 / 0
28 grudnia 2019nezzor1983 pisze:
- multikino w zlotych tarasach na oficjalnej premierze czegoś tam, nawet nie poszedłem oglądać ale były darmowe driny i impreza
wygrywasz
23 października 2020Dualizm22 pisze:
CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ ? DOPAL TO CO ZOSTAŁO W BUTELCE.
:halu:
  • 3244 / 555 / 0
W Polskimbusie (dawniej).
A konkretniej to w tym portakiblu.
Dmuchałem w sracz, żeby czujnik dymu nie wyłapał.
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 1290 / 367 / 0
Ja to lubię właśnie palić w różnych miejscach, raz się zapomniałem i zapaliłem w starbucksie i ktoś wezwał policję a ja już miałem wszystko zjarane (wyobraźcie sobie poziom zakręcenia). Podobnych sytuacji miałem wiele, że gdzieś jarałem i po chwili zjawia się policja a ja nic nie mam bo właśnie tak robiłem, że towar ukryty gdzieś w krzakach a ja przy sobie tylko tyle żeby zapalić raz albo zjeść. Uwielbiam jarać i w ogóle ćpać w terenie i sobie chodzić, ale trzeba byc super-ostrożnym, bo policja czesze cały czas na takich melanżach.
Innym razem siedziałem w nocy w pracy z praktykantem i się zapomniałem i przy biurku odpaliłem jointa i sobie jaram i rozkminiam coś na kompie w ogóle nie zastanawiając się co robie (na automacie) a ten sie na mnie patrzy jak na wariata i też sobie zapalił, potem poszliśmy pić i skończyło się na zarzyganym kiblu firmowym.
  • 26 / 1 / 0
Pracowałem jako instalator domofonów. Miałem usterkę u faceta na remoncie. Przeciął kable przy samej podłodze od pionu. Koleś mówi że będzie za godzinę, bo jedzie do hurtowni. No to ja szmyk na balkon i Odpalam lufę. Zdążyłem ja dopalić, a tu syn tego faceta wchodzi na mieszkanie, ja jeszcze z dymem w płucach szybko odpaliłem szluga i wale głupa a na bank było czuć. Hehe ale koleś widać było że udaje że nic nie widzi i że nic nie czuje. Pewnie kolega sam palił nie raz.
https://hyperreal_upp
  • 12747 / 2466 / 0
Ja tam codziennie jaram na balkonie - znam dziwniejsze miejsca ; )
  • 2215 / 369 / 0
Też na balkonie, a jak każdy śpi to pozwolę sobie zajarać jointa przed lapkiem.

A w najdziwniejszym to chyba w na wycieczce szkolnej w autobusie, każdy dmuchał przez firankę, ale jebało i tak,
albo w jakimś bunkrze wojskowym, hmm, albo koło chatki jakiegoś górala w pizdzichowie w górach, ja z kolegą jaraliśmy przy starym dziadku, niestety nie chciał się namówić.

Raz też na domówce zrobiliśmy niezłą komorę, tata kolegi przyszedł jakiś taki uśmiechnięty %-D
Tam..tutaj, jestem no tak, hehe xd
  • 260 / 22 / 1
Piwnica starego zawalającego się domu na jakimś zadupiu
  • 42 / 5 / 0
Parking na dachu galerii, na dodatek jeszcze zamknięty. Na przeciwko komisariatu. W licbazie w kiblu w parę osób. Wiadro z morza przy niespotykanej flaucie, no i wiadra z innych zbiorników wodnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 121 • Strona 3 z 13
Artykuły
Newsy
[img]
Badania dowiodły, że marihuana opóźnia rozwój nastolatków

Badanie przeprowadzone na ponad 11 tys. nastolatków wykazało, że zażywanie marihuany wiąże się z wolniejszym rozwojem poznawczym (zapamiętywaniem, koncentracją i szybkością myślenia), a także z gorszą pamięcią w kluczowych latach rozwoju mózgu.

[img]
Ponad miliard euro w kokainie. Rekordowy transport przechwycony

Hiszpańskie służby przejęły statek towarowy Arconian, który mógł transportować od 30 do 45 ton kokainy wartej ponad miliard euro. Jednostka wystartowała z portu w Sierra Leone, gdzie zbiegł znany holenderski król przemytu narkotyków Bolle Jos Leijdekkers. Dla hiszpańskiej policji to największy udaremniony przemyt w historii.

[img]
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands

Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.