24 grudnia 2019Zoe0 pisze: Pozostaje wierny szklanej lufce- metoda najprostsza, najszybsza i najefektywniejsza.
ew. jak czasem nie ma warunków to z ruły, tutaj mega plus za zajebisty smak z czystej fifki, po prostu czujesz same zioło bez totalnie niczego, celulozy przy żontach itd itp. minus to że ofc gorzej klepie i strasznie mocno się nagrzewa, dym jest zdecydowanie zbyt gorący, no ale co poradzić, i tak jaram 99% z wiadra to mam to w dupie
20 grudnia 2019jezus_chytrus pisze: Ale najbardziej lubiłem palić # ze szklanki przez słomkę. Tylko do tego potrzeba #, a owego nie widziałem na oczy od bardzo dawna.
26 grudnia 2019p420 pisze: tylko i wyłącznie wiadro, ile bym nie miał, bo to nie kwestia robactwa tylko zajebistości tej metody, nie dość że malutko zapachu po tym zostaje
26 grudnia 2019p420 pisze: ew. jak czasem nie ma warunków to z ruły, tutaj mega plus za zajebisty smak z czystej fifki, po prostu czujesz same zioło bez totalnie niczego, celulozy przy żontach itd itp. minus to że ofc gorzej klepie i strasznie mocno się nagrzewa, dym jest zdecydowanie zbyt gorący, no ale co poradzić, i tak jaram 99% z wiadra to mam to w dupie
a fifka i tak wygrywa nawet przy wiadrze, bo jak zabraknie palta to jest co opalać (raz miałem 50-70 fifek, każda po 5g gdzieś, opalania miałem na miesiąc chyba)
26 grudnia 2019p420 pisze: a fifka i tak wygrywa nawet przy wiadrze, bo jak zabraknie palta to jest co opalać
W ogóle mam taki protip dla osób chcących się konkretnie porobić małą ilością tematu. Wystarczy mieć 1 nabicie mj i dobrze zahodowaną lufkę, ja nazywam tą metodę "opiekana niagarka". Montujemy sobie wodospad, podpalamy lufę, puszczamy palec żeby woda sobie wyciekała i w międzyczasie frygamy jeszcze pryzmacik jeżdżąc delikatnie zapalniczką góra-dół - dostajemy mix w postaci mleka z wbitej kuli + soków wyciśniętych z pryzmaciku. Jest to bardzo wygodne, właściwie nic nie trzeba robić, buch sam się gromadzi, my jedynie jeździmy leniwie zapalniczką. Warto nie robić zbyt dużej dziurki żeby cug był mniejszy przez co mamy więcej czasu na skrupulatne opalenie pryzmatu. Ostrzegam tylko, że jeśli mamy dobry sprzęt i konkretnie zajebane szkiełko to pierdolnięcie jest takie, że może pokarać nawet bardziej wprawionych graczy
26 grudnia 2019crisu922 pisze:Możesz coś więcej podkręcić na ten temat?20 grudnia 2019jezus_chytrus pisze: Ale najbardziej lubiłem palić # ze szklanki przez słomkę...
26 grudnia 2019jezus_chytrus pisze: plastelina chyba (mogę się mylić) się nie nadaje.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki
Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.
