Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
ps. Pierwszy raz w zyciu zadalem tyle pytan w 1 poscie hehe :-D, faq przeczytalem, pisze, ze lepszy jest ekstrakt, ale pisze tez, ze trzeba sobie najpierw wyrobic receptory dlatego zrobilem ten temat...
Jeśli zrobisz wszystko dobrze to nie ma mocnych, żeby dobry jakościowo extract cie nie sponiewierzył.
A kupisz to np. tutaj http://www.sprzedam.pl/active_auctions. ... _id=116929
Powodzenia :)
polecam te stronke. tanio tu jest: http://www.salvia.sklepna5.pl/
Ja jestem zdania, że sam susz to za mało na jakieś ciekawe jazdy, chyba, że spalimy koło grama, ale wtedy mogą boleć płuca.
Więc susz na rozjaranie, a extrakt x10.
Susz z własnej uprawy różni się jakościowo od importowanego z Meksyku czyli z ojczyzny Szałw. Ekstrakty oferowane na tej stronie są własnej roboty więc różnica w jakości od tych importowanych jest spora - in minus oczywiście. Standaryzowany ekstrakt ma ustaloną ilośc salvinorinu, własnej roboty napewno nie.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
„Król dopalaczy” poszukiwany listem gończym. NIEOFICJALNIE: Dawid B. przebywa na Zanzibarze
Dawid B., łódzki „król dopalaczy” jest poszukiwany listem gończym. Mimo prawomocnego wyroku z 2023 roku nie spędził ani jednego dnia w więzieniu. Jak udało się nieoficjalnie ustalić reporterce Radia Łódź, mężczyzna obecnie przebywa na Zanzibarze w Tanzanii.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
