W szczególności jak szybko wypije dużo alko i nie mam więcej to dostaje takiej nieprzyjemnej stymulacji że nie mogę w miejscu usiedzieć. Tak jak bym dostał zespołu niespokojnych nóg, tylko że cały bym był nogą xd.
A endorfiny rzeczywiście grają ważną rolę w uzależnieniu bo w jego leczeniu stosuję się przecież antagonistów rec. opioidowych.
A to co niektórzy opisują jako stan podobny do opio, to raczej zamroczenie alkoholem.
03 marca 2019taurinnn pisze: Jak dla mnie to, co niektórzy nazywają ,,euforią'' po alko, jest po prostu sedacją i odprężeniem. Podobnie jak w przypadku benzo.
W pełni podzielam opinię.
Choć ostatnio mam wrażenie że jeśli chodzi o mnie to dotarłam do momenty gdzie euforii samej w sobie nie daje mi nic, nawet typowe euforyki.
A z alkoholem i euforią to imo kwestia s&s. Jak wypije w dobrym humorze to mi podbije dobry humor, jak w złym to albo podbije zły, tylko że z złego humoru zrobi się on w pewnym sensie przyjemnie "melancholijny".
chyba, ze alko to pierwsza milosc sposrod innych uzywek, to moze i jest jakas euforia, ale ja takowej nie doswiadczylam.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Noworodek pod wpływem narkotyków? Sprawę wyjaśnia prokuratura
Substancje psychoaktywne wykryli lekarze w organizmach noworodka i jego matki w szpitalu wojewódzkim w Elblągu.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
