Generalnie pytałem, bo to będzie "baza" moich pestek na przyszły sezon. Może do tego czasu jeszcze coś "wpadnie", lub kupię jakiegoś w miarę sprawdzonego sezona i automata.
Byłem dziś na swoim spocie. Zmienił się nie do poznania i zrobił jeszcze bardziej niedostępny (choć znalazłem przejście suchą nogą przy niskim stanie wody - jeśli się umie daleko skakać :)). Znalazłem nawet kilka gadżetów pouprawowych - aż się łezka w oku zakręciła z sentymentu ; ) Serio - uwielbiam tą "robotę".
Niemniej oglądam liczę że może za jakiś czas trochę ziemi nabędę albo okażą się inne spoty albo sytuacja w tym kraju drgni jeśli chodzi o legalne uprawy nie mniej kurwa od jakiegos czasu taktyczny janek i kibicuje takim organiczkowskim inicjatywom.
Jakby co to jest tylko licentia poetica.
Dzięki : ) Ciężka praca to była 2 poprzednie sezony, gdzie musiałem biegać po jakiś łąkach obładowany jak wół butelkami z wodą i nawozami. Krew, pot i łzy - a na koniec "nagroda" od losu w postaci straty krzaków.
Ta uprawa była bardzo lajtowa w porównaniu do tamtych.
Miałem też więcej czasu i zrobiłem fotorelację od A do Z właściwie dzień po dni. Brakuje może 4-5 dni.
Zapowiadałem, że coś takiego urządzę i słowa dotrzymałem : )
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
