Zatem:
Mój kumpel gdy idzie sie na jakieś picie czy palenie, ma wkręt że podjedzie policja, i będzie przypał. Ciężko z nim nawet wypić piwko w parku (gdzie 99% mojego małego miasteczka popija) czy gdziekolwiek na mieście. Trzeba go w chuj namawiać.
Przepalonej głowy nie ma bo jest b. początkujący, palił MJ może ze 20 razy:)
Szczyt jego wkreny polegał na tym że jadąc busem przez miasto miał przy sobie worek. Za busem natomiast jechał radiowóz. Więc mój kumpel, zestrachał się że "będzie przypał", i jak wysiadł z busa wpadł do pierwszej napotkanej publicznej toalety i spuścił MJ w kiblu!! :nuts:
Pytanie: Czy takie akcje albo czy znacie kogoś takiego, i ewentualnie jak sobie z tym/nim radzicie?
najlepiej nagadaj mu ze MJ to czysta smierc bo palenie tego NAPEWNO mu jeszcze zaszkodzi a z nim mozesz przestac sie zadawac bo ma nasrane w bani
dlatego nic mi się nie chce, szczęście wchłaniam z powietrzem
takiego świata ja nie chce, więc go sobie ulepsze"
legalnie? - ale fajnie!
</3
Moja obecność to tylko migotanie.
grabol pisze: Jak się tak wszystkiego boi to na pewno się popruje na psach!
</3
Moja obecność to tylko migotanie.
PS: To nastepy dowod ze marichlana robi z niektorych podatnych ludzi schizofrenikow, moze jakby nie zapalili wcale to by nie byli tak mocno paranoidyczni , pewnie ze nie mozna zupelnie obwiniac srodka ale jak wiecie ze kto taki jest to mu pomuzcie zeby przestal bo sobie popsuje mozg.
PPS: jak oni sa tacy po ziolo, to ciekawe jakby sie zachowywali jakby pare fajek crack wypalili ............ by mysleli ze klamka z wlacznikiem swiatla sie z niej smieja ?
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!
Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
