Syntetyczny opioid o niewybiórczym działaniu na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Tramadol w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 148 • Strona 13 z 15
  • 415 / 55 / 0
@BuniekBuniol Musisz mieć bardzo małą torerkę. Retard uwalnia się powoli, bardzo powoli. Pozwolę sobie nie zgodzić się z Twoją opinią i powiem: lepiej sproszkować.
  • 218 / 4 / 48
Jak takiego retarda najlepiej przerobić, żeby glut w pompce nie przeszkadzał?
Obca grzanka.
  • 613 / 187 / 0
Jeśli mówimy o Tramal Retard by Stada, to za spowolnione wchłanianie odpowiada hypromeloza, która zawarta jest osobno i w samej tabletce i w otoczce, więc mechanizm jest dwojaki. Rozgryzienie przyspieszy wchłanianie, ale raczej nie da się przerobić tego na nie-retard. Ja jednak zawsze rozgryzam.
  • 3118 / 1070 / 0
jeśli chodzi o retardy, to ja tam po prostu je dobrze rozgryzam i to wydaje się być wystarczające. mechanizm jest złamany i wchodzi szybko, prosta sprawa. jedynym minusem rozgryzania jest to, że wosk zawsze wchodzi mi w zęby. no i oczywiście gorzki smak. jeszcze lepiej byłoby je kruszyć na proch, ale na to nie zawsze jest czas i miejsce.
w razie potrzeby proszę kontaktować się ze mną przy pomocy PM-ek, przy poruszaniu tematów "drażliwych" proszę o używanie PrivNote lub o kontakt mailowy.

skrzynkaprzodownik@protonmail.com

with regards, przodownik
  • 2897 / 619 / 10
W tym wątku gdzieś jest przepis na Tramal Retard do i.v., jeśli dobrze pamiętam, ale nie widzę sensu się z tym babrać. tramadol nie ma wjazdu i.v. a biodostępność jest niewiele większa.

@przodownik, polecam gryźć przednimi zębami, mniej syfu do wydłubywania.
Hiperrealna propaganda w polskiej sieci
  • 3406 / 535 / 0
Oczywiście, że przednimi.

Z nie całą godzinę pogryzłem 150 tramca retard, ale myślę jeszcze nad dorzutką 150mg... Już sam nie wiem ile to się u mnie ładuje.

@ edit

Dorzuciłem w prochu 150mg ale jednak znowu czekałem i czekałem, aż w końcu chciałem dorzucic kolejne 150mg ale położyłem się i zrobiłem większego łyka Black energy mojito i siekło mnie ładnie, czyli 300mg trochę się laduje.

Jak na razie czuję speeda/pobudzenie w głowie, ładne kolory - takie puszyste zwłaszcza jak patrzy się w fona/kompa gdzie są np. kolorowe tapety, o muzyce nie muszę nic pisać, wszystko nagle zaczęło mnie interesować nawet największe pierdoły.

Jeszcze 600mg w kieszeni ale to na inny dzień.

Także polecam kruszyć w pył i czekać w odpowiednim S and S.

Firma STADA.
F̲O̲R̲M̲Y̲ ̲Ż̲Y̲C̲I̲A̲ ̲O̲P̲A̲R̲T̲E̲ ̲N̲A̲ ̲W̲Ę̲G̲L̲U̲.̲
  • 1610 / 55 / 0
Ja to take wole rozgryzac niz sie pierdolic z tym jebanym pylem I syfic
  • 3118 / 1070 / 0
też wolę rozgryzać niż kruszyć, za dużo roboty i nie wszędzie można się za to zabrać. przy rozgryzaniu jest szybciej i wygodniej.
w razie potrzeby proszę kontaktować się ze mną przy pomocy PM-ek, przy poruszaniu tematów "drażliwych" proszę o używanie PrivNote lub o kontakt mailowy.

skrzynkaprzodownik@protonmail.com

with regards, przodownik
  • 194 / 74 / 0
Ktoś kiedyś w wątku kodeinowym pisał, że lata rozgryzania tabletek zniszczyły mu zęby - nadwrażliwość, odsłonione szyjki dziąseł itp. Zakładając, że opio to uzależnienie na całe życie, lepiej robić harm reduction.
Jak wyszukiwarce wpiszecie " rozgryzanie zęby" powinno wyskoczyć.
  • 2429 / 584 / 155
Ja jednak zwykle rozgryzam. Przy kruszeniu boję się, że nie połknę wszystkiego i stracę część materiału. I tak trampka nie lubię i bardzo rzadko używam. OxyContiny rozgryzam, Thiocodin rozgryzam, Tramal retard rozrgyzam, MST (jeśli jakimś cudem nie mam jak podać iv) też rozgryzam. Oczywiście jak połknę wszystko, to myję zęby. Zawsze przy opio staram się o nie dbać; myję 3 razy dziennie, płuczę płynem i przynajmniej 2 razy w roku chodzę do dentysty. Przy moim stażu w opio (6 lat, w tym prawie dwuletnia przerwa) miałam tylko 3 plombowania i żadnej kanałówki, więc to chyba całkiem niezły wynik. Odnośnie posta powyżej. W przypadku substancji innych niż stimy po prostu nie jestem przekonana do rozkruszania; nie licząc rozkruszania przed przygotowaniem do iv, ale to już raczej co innego.
Uwaga! Użytkownik taurinnn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 148 • Strona 13 z 15
Newsy
[img]
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands

Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.

[img]
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu

Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.